Amerykańska firma iRobot, znana z produkcji kultowych odkurzaczy robotycznych Roomba, złożyła wniosek o ochronę przed wierzycielami w ramach procedury Chapter 11 w sądzie w Delaware. To kolejny krok w długotrwałej walce przedsiębiorstwa z narastającymi problemami finansowymi.
Koniec epoki - od przełomu do kryzysu
Historia iRobot sięga 1990 roku, kiedy firma została założona przez trzech inżynierów z Massachusetts Institute of Technology. Prawdziwy przełom nastąpił w 2002 roku wraz z wprowadzeniem na rynek pierwszego odkurzacza Roomba. Urządzenie szybko stało się synonimem robotów sprzątających i zrewolucjonizowało rynek technologii domowych.
Przez lata firma sprzedała ponad 40 milionów urządzeń na całym świecie, budując silną pozycję rynkową. Roomba utrzymuje obecnie około 42 procent udziału w rynku amerykańskim oraz 65 procent w rynku japońskim robotów odkurzających.
Przyczyny upadku
Problemy finansowe iRobot narastały stopniowo po pandemii COVID-19. Do głównych czynników, które doprowadziły do obecnej sytuacji, należą:
- Konkurencja z Chin - marki takie jak Roborock, Dreame, Ecovacs czy Xiaomi oferowały tańsze i bardziej zaawansowane technologicznie urządzenia
- Wysokie cła amerykańskie - 46-procentowa stawka na import z Wietnamu zwiększyła koszty firmy o 23 miliony dolarów w 2025 roku
- Przestarzała technologia - podczas gdy konkurenci wdrażali precyzyjne lasery LiDAR, Roomba nadal polegała na starszych systemach nawigacji opartych na kamerach
- Spadek popytu konsumenckiego i zakłócenia w globalnych łańcuchach dostaw
Fiasko transakcji z Amazonem
Jeszcze dwa lata temu wydawało się, że ratunkiem dla borykającej się z problemami firmy będzie Amazon. Gigant e-commerce zaproponował 1,4 miliarda dolarów za przejęcie iRobot, planując włączyć Roombę do swojego ekosystemu urządzeń smart home.
Transakcja została jednak zablokowana przez organy regulacyjne w Unii Europejskiej oraz USA, które obawiały się monopolizacji rynku. W ramach rozliczenia zerwanej umowy iRobot otrzymał od Amazona ponad 90 milionów dolarów rekompensaty.
Nowy właściciel z Chin
Zgodnie z planem restrukturyzacyjnym, 100 procent udziałów iRobot trafi w ręce firmy Picea - globalnego producenta i dostawcy zaawansowanych technologii do robotów sprzątających z siedzibą w Shenzhen.
"To przełomowy moment w zabezpieczeniu długoterminowej przyszłości iRobot. Partnerstwo z Picea wzmacnia naszą kondycję finansową, zapewniając stabilność naszym klientom, partnerom i dystrybutorom"
- powiedział Gary Cohen, CEO iRobot.
Skala problemów finansowych
Firma ma obecnie około 190 milionów dolarów zadłużenia, które wynika przede wszystkim z pożyczki zaciągniętej w 2023 roku na refinansowanie działalności. Pieca przejmie całość tego długu i dodatkowo umorzy 74 miliony dolarów zobowiązań wynikających z umowy produkcyjnej.
| Rok | Wycena rynkowa | Status |
|---|---|---|
| 2021 | 3,56 mld USD | Szczyt wyceny w okresie pandemii |
| 2025 | 140 mln USD | Obecna wycena przed restrukturyzacją |
Co dalej z marką Roomba?
Złożenie wniosku w procedurze Chapter 11 nie oznacza natychmiastowej likwidacji firmy ani zniknięcia robotów ze sklepowych półek. Jest to proces restrukturyzacji pod nadzorem sądu, który ma umożliwić dalsze funkcjonowanie przedsiębiorstwa.
iRobot zapewnia, że postępowanie upadłościowe nie zakłóci działania aplikacji, programów dla klientów, współpracy z globalnymi partnerami ani wsparcia produktowego. Firma zatrudnia obecnie 274 pracowników w siedzibie w Bedford w stanie Massachusetts.
Przejęcie przez chińskiego partnera może jednak oznaczać dalsze zmiany strukturalne, w tym możliwą sprzedaż cennych patentów (iRobot posiada ich tysiące) lub licencjonowanie marki "Roomba" innym producentom.






