W wieku 94 lat zmarł Stanisław Sparażyński, ceniony aktor teatralny i telewizyjny, którego kariera obejmowała ponad pół wieku. O śmierci artysty poinformował Związek Artystów Scen Polskich w Warszawie, publikując wzruszający wpis w mediach społecznościowych.
Długa i bogata kariera teatralna
Urodzony 22 lipca 1931 roku Stanisław Sparażyński rozpoczynał swoją artystyczną drogę w Teatrze Estrady w Poznaniu w latach 1954-1955. Po ukończeniu liceum ogólnokształcącego w Słupcy i przerwanych studiach w seminarium w Lądzie z powodu choroby, wyjechał do Szczecina, gdzie rozpoczął karierę aktorską.
W 1957 roku zdał egzamin aktorski jako eksternista, co otworzyło mu drzwi do najważniejszych polskich teatrów. Przez kolejne dekady występował na scenach:
- Teatru im. Aleksandra Fredry w Gnieźnie (1955-1959)
- Teatru Polskiego w Poznaniu (1959-1964)
- Teatru im. Wilama Horzycy w Toruniu (1965-1969)
- Teatru im. Stefana Jaracza w Łodzi (1969-1976)
- Teatru Narodowego (1976-1977, 1985-1991)
- Teatru Ateneum w Warszawie (1978-1980)
- Teatru im. J. Kochanowskiego w Radomiu (1980-1985)
Znany telewidzom z kultowych produkcji
Choć przede wszystkim był aktorem teatralnym, Stanisław Sparażyński zapisał się w pamięci widzów dzięki licznym występom w telewizji i filmie. Najbardziej pamiętną rolą była postać Wernyhory w jubileuszowym, setnym odcinku serialu "Świat według Kiepskich" zatytułowanym "Sto lat".
Aktor pojawiał się również w innych popularnych produkcjach telewizyjnych, takich jak:
- "Na Wspólnej"
- "Pogoda na jutro"
- "Plebania"
- "Na dobre i na złe"
- "Ojciec Mateusz"
- "Zmiennicy"
- "Pogranicze w ogniu"
W filmografii aktora znalazły się także produkcje kinowe, w tym "Palec Boży" (1972), "Mazepa" (1975), "Zamach stanu" (1980) czy "Panna z mokrą głową" (1994). Ostatnim jego występem przed kamerą była rola w krótkometrażowym filmie "Rotmistrz Pilecki" z 2022 roku.
Wzruszające pożegnanie środowiska
O odejściu 94-letniego aktora poinformował Związek Artystów Scen Polskich w Warszawie, którego Sparażyński był wieloletnim członkiem:
"Stanisław Sparażyński nie żyje. Nasz kochany, serdeczny kolega, wspaniały aktor i cudowny człowiek, wieloletni członek ZASP odszedł wczoraj na niebiańską scenę. Żegnaj, kochany Staszku"
Artystę pożegnała również Anna Mucha, która w poruszającym wpisie na Instagramie napisała:
"Dobranoc panie Stanisławie. Mam nadzieję, że kiedyś się jeszcze spotkamy... takich mężczyzn już nie ma... z panem odszedł kawałek pięknego świata"
Informacje o pogrzebie
Ostatnie pożegnanie Stanisława Sparażyńskiego odbędzie się 2 grudnia 2025 roku o godzinie 13:00 w Parafii pw. św. Augustyna w Warszawie przy ulicy Nowolipki 18. Następnie nastąpi odprowadzenie aktora na Cmentarz Bródnowski, gdzie spocznie na zawsze.
Śmierć Stanisława Sparażyńskiego to wielka strata dla polskiego teatru i telewizji. Przez ponad pół wieku swojej kariery pozostawał aktywny zawodowo, budując most między różnymi pokoleniami artystów i widzów. Jego talent, profesjonalizm i ciepło osobiste na długo pozostaną w pamięci wszystkich, którzy mieli okazję z nim współpracować.






