W sobotę 22 listopada świat ukraińskiej muzyki pożegnał jednego ze swoich najbardziej charakterystycznych artystów. Oleg Turko, powszechnie znany pod pseudonimem scenicznym Łesyk, zmarł w wieku 58 lat. Był współzałożycielem i byłym członkiem popularnej grupy DZIDZIO.
Dramatyczne ostatnie miesiące życia
Śmierć muzyka nie była całkowitym zaskoczeniem dla jego bliskich i fanów. Łesyk od prawie roku zmagał się z poważnymi problemami zdrowotnymi, które rozpoczęły się dramatycznym incydentem podczas koncertu.
5 grudnia 2024 roku we Lwowie, podczas koncertu Natalii Buczyńskiej, Łesyk nagle stracił przytomność na scenie. Doszło do zatrzymania akcji serca, co doprowadziło do śmierci klinicznej. Muzyk został przewieziony na oddział intensywnej terapii w stanie krytycznym.
"Nasz Łesyk Turko zmarł. Na razie nie mam siły napisać nic więcej" - poinformowała o śmierci artysty dziennikarka Maria Pańczyszyn na Facebooku.
Tajemnicze zatrucie i walka o życie
Po grudniowym incydencie lekarze dokonali szokującego odkrycia. W organizmie muzyka znaleziono toksyczne substancje, co wskazywało na celowe zatrucie. Jak relacjonował jego kolega z grupy DZIDZIO, Julik:
"Został otruty. I to nie było zwykłe zatrucie, ale cyniczny czyn, aby po śmierci można było go jeszcze oczernić. Lekarze faktycznie nie widzieli takich przypadków, dlatego dawali bardzo ostrożne prognozy dotyczące jego wyzdrowienia."
Dodatkowo u Łesyka zdiagnozowano stenozę zastawki aortalnej, co wymagało pilnej operacji serca. Zabieg został przeprowadzony w maju 2024 roku.
Kariera muzyczna i dziedzictwo
Oleg Turko był jednym z współzałożycieli grupy DZIDZIO, gdzie pełnił funkcję:
- Gitarzysty
- Wokalisty wspierającego
- Współautora pierwszych albumów
- Uczestnika nagrań teledysków i pokazów koncertowych
W 2016 roku Turko opuścił grupę, aby skupić się na własnych projektach muzycznych i występach solowych. Po odejściu z DZIDZIO założył własny projekt muzyczny Dzidz'off i pracował jako muzyk oraz producent.
Reakcje środowiska artystycznego
Na wieść o śmierci Łesyka zareagowali liczni przedstawiciele ukraińskiego środowiska muzycznego. Znana piosenkarka Maria Burmaka napisała w mediach społecznościowych:
"Pisał klasyczną muzykę. Łesyk Sam, jak sam siebie nazywał. Drukował też, ale to co pisał poważnie, po prostu dotykało serca. Służył, śpiewał, był klasnym, uczciwym facetem. Bardzo będzie Cię brakowało, przyjacielu. Wieczna pamięć, Łesyk Turko."
Ostatnie pożegnanie
Ceremonie pożegnalne z muzykiem odbędą się w kilku etapach:
| Data | Godzina | Miejsce | Wydarzenie |
|---|---|---|---|
| 22 listopada | 19:00 | Nowy Jaworów, kościół św. Piotra i Pawła | Panichida za spokój duszy |
| 23 listopada | 12:00 | Nowy Jaworów, kościół św. Piotra i Pawła | Ostatnie pożegnanie |
| Data do ustalenia | - | Iwano-Frankiwsk | Pochówek |
Pamięć o artyście
Łesyk Turko pozostawił po sobie znaczący ślad w rozwoju ukraińskiej sceny muzycznej. Był znany ze swojego żywiołowego wizerunku scenicznego i poczucia humoru, które czyniły go jedną z najbardziej rozpoznawalnych postaci w branży.
Jego śmierć stanowi ogromną stratę dla ukraińskiej kultury, szczególnie w trudnym czasie wojny, gdy artyści odgrywają kluczową rolę w podtrzymywaniu ducha narodu. Muzyk, który przeszedł przez dramatyczną walkę o życie po zatruciu, ostatecznie przegrał batalię z chorobą serca.
Fans i współpracownicy będą pamiętać Łesyka nie tylko jako utalentowanego muzyka, ale także jako człowieka o wielkim sercu, który do końca walczył o powrót na scenę, którą tak bardzo kochał.






