Francuskie studio Ubisoft oficjalnie zakończyło prace nad serią Watch Dogs, co oznacza definitywny koniec jednej z najbardziej rozpoznawalnych marek hakerskich w branży gier wideo. Informacja ta pojawia się w czasie, gdy polska firma CD Projekt RED osiąga rekordowe sukcesy finansowe, przewyższając wartością Ubisoft aż dziesięciokrotnie.
Koniec ery Watch Dogs
Według informacji przekazanych przez dziennikarza Toma Hendersona w podcaście "Insider Gaming", marka Watch Dogs została całkowicie porzucona przez Ubisoft. Henderson ujawnił, że deweloperzy pracujący przy ostatniej części serii - Watch Dogs Legion - uważali, iż gra potrzebowała znacznie więcej czasu na dopracowanie przed premierą.
"O ile mi wiadomo na ten moment IP Watch Dogs jest kompletnie martwe" - powiedział Henderson podczas podcastu.
Po premierze Legion w 2020 roku, zespół deweloperski został szybko przeniesiony do pracy nad innym projektem, który ostatecznie również został anulowany. Co istotne, nie był to kolejny tytuł z serii Watch Dogs, co potwierdza definitywne zakończenie prac nad marką.
Problemy z Watch Dogs Legion
Watch Dogs Legion miało być przełomem dla serii, wprowadzając innowacyjną mechanikę pozwalającą grać dowolną postacią napotkaną na ulicy. Akcja gry została osadzona w futurystycznym Londynie, jednak mimo ambitnych założeń, tytuł otrzymał mieszane oceny od krytyków i graczy.
Henderson dodał, że w Ubisoft nadal pracują ludzie ceniący sobie uniwersum Watch Dogs, którzy wewnętrznie tworzą fan-arty związane z serią. Wydawca jednak od dawna nie angażował się w pełni w rozwój tej marki, co ostatecznie doprowadziło do jej porzucenia.
Restrukturyzacja Ubisoftu
Decyzja o zakończeniu prac nad Watch Dogs wpisuje się w szerszą restrukturyzację francuskiego giganta. Ubisoft przeprowadził w ostatnim czasie znaczące zmiany organizacyjne, które obejmowały:
- Zamknięcie kilku studiów deweloperskich
- Anulowanie wybranych projektów
- Opóźnienie premier innych gier
- Podział firmy na specjalistyczne "domy kreatywne"
Wśród oficjalnie skasowanych projektów znalazł się również remake Prince of Persia: Sands of Time oraz nowa gra z serii Far Cry.
Triumf polskiego gamingu
Podczas gdy Ubisoft zmaga się z kryzysem, polska firma CD Projekt RED notuje spektakularne sukcesy. Twórcy "Wiedźmina" i "Cyberpunk 2077" osiągnęli wartość rynkową przewyższającą francuskiego konkurenta dziesięciokrotnie.
Wartość Ubisoftu spadła w ostatnich latach o dramatyczne 92 procent, co jest efektem problemów wewnętrznych, strajków pracowników oraz krytyki ze strony społeczności graczy. Tymczasem CD Projekt RED umacnia swoją pozycję wśród światowych gigantów branży gier AAA.
Przyszłość branży
Sytuacja wokół Watch Dogs i problemów Ubisoftu pokazuje, jak szybko mogą zmieniać się układy sił w branży gier wideo. Podczas gdy niektóre studia porzucają swoje kultowe marki, inne - jak polskie CD Projekt RED - dynamicznie rozwijają się i zdobywają coraz większy udział w rynku.
Koniec serii Watch Dogs oznacza utratę jednej z ciekawszych propozycji w gatunku gier akcji z elementami hackingu. Pozostaje mieć nadzieję, że w przyszłości inna firma podejmie się stworzenia godnego następcy tej innowacyjnej serii.






