Historia muzyki lat 80. wciąż skrywa niezwykłe tajemnice, a jedna z najbardziej zaskakujących została niedawno ujawniona przez Louisa Osbourne'a, najstarszego syna legendy heavy metalu. W podcaście prowadzonym przez swojego przyrodniego brata Jacka, Louis opowiedział o niemal zapomnianym duecie Ozzy'ego Osbourne'a z Madonną, który nigdy nie ujrzał światła dziennego w pierwotnej formie.
Nieznany duet dwóch legend
Podczas rozmowy w podcaście "Trying Not to Die", bracia wspominali muzyczne fascynacje swojego ojca. Jack zauważył, że Ozzy miał szczególne upodobanie do kobiecych głosów, a Sharon Osbourne wielokrotnie sugerowała mu nagranie albumu składającego się wyłącznie z duetów z wokalistkami.
Wtedy Louis ujawnił informację, która zaskoczyła nawet jego brata:
"Was (Not Was) zrobili duet z Madonną i moim tatą"- powiedział, mówiąc o utworze "Shake Your Head" z 1983 roku.
Madonna miała być pierwszą wokalistką
Utwór "Shake Your Head", który znamy z głosem aktorki Kim Basinger, pierwotnie był nagrywany z udziałem Madonny. Louis wyjaśnił okoliczności tej zmiany:
"To było napisane dla Madonny i Was (Not Was). To wydarzyło się, kiedy tata był na szczycie we wczesnych latach 80., a ona także zdobywała popularność, ale potem naprawdę wypłynęła i już nie zgodziła się na publikację utworu" - wspominał syn muzyka.
Według jego relacji, odmowa publikacji pochodziła od samej Madonny lub jej zespołu menedżerskiego. W efekcie do projektu zaproszono Kim Basinger, której menedżerowie próbowali wówczas otworzyć drogę do kariery popowej.
Producent potwierdza historię
Kulisy tej współpracy potwierdził producent Don Was w rozmowie z magazynem "Rolling Stone". Przyznał, że Madonna wykonała swoją partię bardzo dobrze, ale zmieniło to charakter utworu:
"[Madonna] zrobiła świetną robotę, ale to przestało brzmieć jak Was (Not Was)"
Don Was ujawnił również, że dopiero po latach zespół zorientował się, iż w archiwach studyjnych znajdują się równoległe ścieżki z wokalami zarówno Ozzy'ego, jak i Madonny. To odkrycie otworzyło drogę do stworzenia remiksu, w którym oba głosy zostały połączone.
Drugie życie zapomnianego nagrania
Remiks Steve'a "Silk" Hurleya z połączonymi wokalami trafił na składankę "Now Dance '92". Choć przez lata pozostawał mało znaną ciekawostką dostępną głównie dla kolekcjonerów, odniosł niemały sukces komercyjny.
Utwór dotarł do 4. miejsca na brytyjskiej liście przebojów muzyki tanecznej w 1992 roku, dając tej niezwykłej współpracy niespodziewany triumf na parkietach.
Rzadkie wydanie w kolekcji
Louis Osbourne wspomniał, że sam posiada rzadką 12-calową płytę winylową z wersją duetu. Wersja cyfrowa nagrania pojawiła się w internecie dopiero w ostatnich latach, choć bez większego rozgłosu i oficjalnych komentarzy artystów.
Kontekst historyczny współpracy
Rok 1983 był kluczowy dla obu artystów, choć w różnych fazach kariery. Ozzy Osbourne znajdował się wówczas u szczytu popularności swojej kariery solowej, eksperymentując z różnymi stylami muzycznymi poza tradycyjnym heavy metalem.
Madonna dopiero rozpoczynała swoją drogę do sławy - jej debiutancki album ukazał się właśnie w 1983 roku, a prawdziwy przełom miał nastąpić rok później z płytą "Like a Virgin".
Ta historia pokazuje, jak nieprzewidywalne były muzyczne eksperymenty lat 80., gdy artyści z różnych gatunków chętnie podejmowali niespodziewane współprace. Duet Ozzy'ego i Madonny, choć nigdy nie został oficjalnie wydany w pierwotnej formie, pozostaje fascynującym przykładem tego, jak mogłaby wyglądać muzyka, gdyby okoliczności potoczyły się inaczej.
Dzisiaj to nagranie zyskuje drugie życie wśród fanów obu artystów, przypominając o czasach, gdy granice między gatunkami muzycznymi były bardziej płynne, a największe gwiazdy chętniej podejmowały ryzykowne eksperymenty artystyczne.






