Fani uniwersum Gry o Tron mogą odetchnąć z ulgą. Rycerz Siedmiu Królestw, najnowszy prequel kultowego serialu HBO, właśnie zadebiutował na platformie HBO Max i już zbiera entuzjastyczne recenzje krytyków. Produkcja, osadzona sto lat przed wydarzeniami z oryginalnej serii, przenosi widzów do świata Westeros w czasach, gdy etos rycerski wciąż miał znaczenie.
Powrót do korzeni fantasy
Serial opiera się na serii opowiadań George'a R.R. Martina "Opowieści z Siedmiu Królestw", które obejmują przygody ser Duncana Wysokiego i jego giermka Aegona Targaryena, znanego jako Jajo. W przeciwieństwie do politycznych intryg charakterystycznych dla Gry o Tron, nowa produkcja stawia na bardziej kameralną opowieść przepełnioną humorem i przygodą.
Peter Claffey wcielający się w tytułowego rycerza oraz 11-letni Dexter Sol Ansell jako jego giermek tworzą na ekranie niezwykłą chemię. Ich relacja stanowi serce serialu - młody, nieco naiwny wojownik próbuje uczyć życia chłopca, który często przewyższa go intelektualnie.
Sukces jeszcze przed premierą
Zaufanie HBO Max do projektu było tak duże, że stacja przedłużyła serial na drugi sezon jeszcze przed oficjalną premierą. Na portalu Rotten Tomatoes 87 procent recenzji krytyków jest pozytywnych, co stanowi wyraźny kontrast z mieszanym odbiorem poprzedniego spin-offu Ród Smoka.
Showrunner Ira Parker udowodnił, że doskonale rozumie twórczość Martina. Potrafi nie tylko wiernie adaptować materiał źródłowy, ale także uzupełniać luki fabularne w sposób, który wzbogaca opowieść, nie naruszając jej ducha.
Struktura i atmosfera serialu
Każdy z sześciu odcinków pierwszego sezonu trwa około 30 minut, co stanowi odświeżającą zmianę w porównaniu z długimi epizodami, do jakich przyzwyczaiły nas poprzednie produkcje HBO. Krótszy format doskonale służy bardziej lekkiemu tonowi serialu.
Główną osią fabularną jest turniej rycerski, który nie został potraktowany jako zwykłe tło dla akcji. Widzowie od pierwszego odcinka odczuwają wagę wydarzenia i emocje towarzyszące Duncanowi, który musi udowodnić swoje prawo do noszenia tytułu rycerza.
Obsada i realizacja
Oprócz głównej dwójki, w serialu wystąpili:
- Daniel Ings jako jeden z rywalizujących rycerzy
- Sam Spruell w roli antagonisty
- Tanzyn Crawford jako przedstawicielka jednego z wpływowych rodów
- Bertie Carvel i Finn Bennett w rolach wspierających
Za reżyserię odpowiadali Owen Harris i Sarah Adina Smith, którzy stworzyli spójną wizualnie opowieść, łączącą znajomą estetykę Westeros z świeżym podejściem do narracji.
Przyszłość serii
Martin napisał trzy opowiadania o przygodach Duncana i Jaja: "Błędny rycerz" (1998), "Zaprzysiężony miecz" (2003) oraz "Tajemniczy rycerz" (2010). Każde z nich ma otrzymać osobny sezon, co oznacza, że fani mogą liczyć na co najmniej dwie kolejne odsłony przygód sympatycznej dwójki.
Pierwszy sezon Rycerza Siedmiu Królestw jest już dostępny na HBO Max. Dla wielbicieli fantasy i uniwersum Martina to pozycja obowiązkowa - serial udowadnia, że świat Westeros wciąż ma wiele fascynujących historii do opowiedzenia.
To niemal perfekcyjna adaptacja opowiadania. Serial angażuje, wchodzi pod skórę i zostaje tam na długo - wszystko dzięki genialnie napisanym postaciom, dialogom oraz nienachalnemu humorowi.






