Rowan Atkinson ponownie udowadnia, że jego talent komediowy nie zna granic czasowych. Najnowszy serial Netflix "Man vs Baby", który zadebiutował 12 grudnia 2025 roku, błyskawicznie wspiął się na szczyt rankingów platformy streamingowej, potwierdzając nieprzemijającą popularność 70-letniego brytyjskiego aktora.
Powrót do korzeni fizycznej komedii
W czteroodcinkowym serialu Atkinson wciela się w postać Trevora Bingleya, opiekuna szkolnego, który nieoczekiwanie zostaje zmuszony do opieki nad porzuconym niemowlęciem w luksusowym londyńskim penthousie. Serial stanowi kontynuację udanej produkcji z 2022 roku "Man vs Bee", która również odniosła międzynarodowy sukces.
Choć bohater nie nazywa się Bean, nosi w sobie DNA słynnej postaci - fizyczną komedię, domowy chaos i walkę zwykłego człowieka z otaczającym go światem. To dowód na to, że Atkinson mistrzowsko opanował sztukę przekształcania codziennych sytuacji w źródło niepohamowanego śmiechu.
Od inżyniera do ikony komedii
Niewiele osób wie, że droga Atkinsona do sławy wcale nie była oczywista. Pierwotnie studiował inżynierię elektryczną na Newcastle University, a następnie rozpoczął doktorat w Oxfordzie. To właśnie podczas studiów odkrył swoją pasję do występów scenicznych.
W Oxford poruszał się w tym samym środowisku twórczym, które wydało takie talenty jak Emma Thompson, Hugh Laurie czy Stephen Fry. To był czas, gdy satyra, teatr i precyzja techniczna współistniały organicznie, tworząc pokolenie, które na trwałe zmieniło oblicze brytyjskiej komedii.
Walka z wadą wymowy
Atkinson przez całe życie zmaga się z jąkaniem, co paradoksalnie mogło wpłynąć na rozwój jego kariery. Jak sam przyznał w wywiadzie dla Time Magazine:
"To przychodzi i odchodzi. Zależy od moich nerwów, ale może być problemem. Odkryłem, że gdy gram kogoś innego niż ja sam, jąkanie znika. To mogło być częścią mojej inspiracji do wyboru tej kariery."
Imperium Mr. Beana
Postać Mr. Beana, stworzona na początku lat 90., liczyła zaledwie 15 oryginalnych odcinków, ale stała się jedną z najbardziej rozpoznawalnych figur światowej kultury popularnej. Siła tej postaci nigdy nie tkwiła w ilości, ale w jasności koncepcji - niemal niemej formie humoru opartej na ciele, komicznym wyczuciu czasu i obserwacji codziennego życia.
Według raportu Fandomwire z 2024 roku, Atkinson zarobił 11 milionów dolarów tylko z tantiem z serialu telewizyjnego, serii animowanej i dwóch filmów. Rocznie jego zarobki z franczyzy Mr. Beana szacuje się na około 14 milionów dolarów.
Bogactwo i pasje
Obecna wartość netto Atkinsona wynosi 150 milionów dolarów według Celebrity Net Worth. Aktor jest znanym entuzjastą motoryzacji, posiadającym imponującą kolekcję samochodów:
- BMW 328 Roadster z 1939 roku
- Jaguar Mark VII z 1951 roku
- Aston Martin V8 Vantage z 1977 roku
- Rolls-Royce Phantom Drophead z 2011 roku
- Bentley Mulsanne Birkin Edition z 2014 roku
W 2006 roku kupił historyczną posiadłość Handsmooth House w Oxfordshire za 3,3 miliona dolarów, którą później przebudował w luksusową rezydencję o powierzchni 8000 stóp kwadratowych, inwestując dodatkowo 6,35 miliona dolarów.
Życie prywatne
Atkinson był żonaty z charakteryzatorką Sunetrą Sastry przez 24 lata, z którą ma dwoje dzieci - Benjamina i Lily. Para rozwiodła się w listopadzie 2015 roku.
Obecnie aktor związany jest z Louise Ford, aktorką młodszą od niego o około 30 lat, którą poznał w 2013 roku podczas pracy nad spektaklem teatralnym "Quartermaine's Terms". Para ma córkę Islę, urodzoną w grudniu 2017 roku.
Fenomen ponadczasowy
Sukces "Man vs Baby" potwierdza, że humor Atkinsona przemawia jednocześnie do widzów, którzy dorastali oglądając Mr. Beana w telewizji, młodszych odbiorców, którzy odkryli go przez wirusowe klipy, oraz rodzin, które spotykają się z nim teraz przez platformy streamingowe.
Jego komedia nie opiera się na odniesieniach do konkretnych okresów czy ulotnej ironii. Bazuje na czymś znacznie bardziej podstawowym i trwałym - ludzkim dyskomforcie związanym z chęcią przynależności i nieuniknionym niepowodzeniem w tym dążeniu.
To właśnie ta uniwersalność sprawia, że Rowan Atkinson pozostaje jedną z najbardziej cenionych postaci światowej rozrywki, a jego najnowsze dzieło "Man vs Baby" dostępne na Netflix, ponownie to potwierdza.






