71-letni Piotr Pręgowski, znany przede wszystkim z roli Patryka Pietrka w kultowym serialu "Ranczo", znalazł się wśród ośmiu artystów walczących o reprezentowanie Polski na 70. Konkursie Piosenki Eurowizji w Wiedniu. Jego udział w preselekcjach wywołał burzliwą dyskusję w mediach społecznościowych.
Lista uczestników polskich preselekcji
Telewizja Polska ogłosiła w środowe popołudnie pełną listę kandydatów, którzy 14 lutego 2026 roku powalczą o bilet do Wiednia. Oprócz Pręgowskiego na scenie wystąpią:
- Alicja Szemplińska z utworem "Pray"
- Anastazja Maciąg z piosenką "Wild Child"
- Basia Giewont z "Zimna woda"
- Jeremi Sikorski z "Cienie przeszłości"
- Karolina Szczurowska z "Nie bój się"
- Ola Antoniak z "Don't You Try"
- Stanisław Kukulski z "This too shall pass"
- Piotr Pręgowski z "Parawany Tango"
Muzyczne doświadczenie aktora
Choć dla większości widzów Pręgowski kojarzy się głównie z rolą w "Ranczu", jego związki z muzyką sięgają lat 80. Już wtedy debiutował na scenie Operetki Warszawskiej w musicalu "Boso, ale w ostrogach". W 2000 roku jego piosenka "Piękny Maryjan" została wykorzystana w spocie wyborczym Mariana Krzaklewskiego.
Od dwóch lat aktor jeździ po Polsce z autorskim projektem Piotr Pręgowski & Joyful, realizując swoje muzyczne marzenia.
"Przez wiele lat marzyłem, żeby zacząć grać z zespołem i wykonywać swoje utwory. Choć niewiele osób o tym wie, przez lata pisałem do szuflady teksty piosenek i komponowałem melodie do nich. W końcu odważyłem się pokazać je światu" - mówił w ubiegłym roku w wywiadzie dla "Super Expressu".
Skrajne reakcje internautów
Ogłoszenie listy uczestników wywołało lawinę komentarzy w mediach społecznościowych. Opinie internautów były zdecydowanie podzielone - od entuzjastycznego wsparcia po ostrą krytykę.
Część użytkowników wyraziła wiarę w Alicję Szemplińską, Jeremiego Sikorskiego czy Basię Giewont. Inni nie kryli rozczarowania składem, pisząc o "żenadzie" i słabym poziomie kandydatów.
Niektórzy internauci zwrócili uwagę na fakt uczestnictwa tylko ośmiu artystów zamiast tradycyjnych dziesięciu. Pojawiły się również komentarze krytykujące sam udział Polski w konkursie ze względu na obecność Izraela wśród uczestników.
Nowe zasady konkursu
Tegoroczna Eurowizja wprowadza istotne zmiany w systemie głosowania podczas półfinałów. Po raz pierwszy od lat powracają jury, które będą miały równy wpływ z głosami widzów - po 50 procent każde.
Polska wystąpi w pierwszym półfinale 12 maja 2026 roku, rywalizując między innymi ze Szwecją, Belgią, Portugalią, Chorwacją i Finlandią. Finał preselekcji zaplanowano na 14 lutego w siedzibie TVP w Warszawie.
Komisja oceniająca
Utwory do preselekcji wybrała 11-osobowa komisja pod przewodnictwem Piotra Klatta z TVP. W jej składzie znaleźli się dziennikarze muzyczni, eksperci branżowi oraz przedstawiciele mediów.
Jeśli Pręgowski wygra preselekcje, zostanie najstarszym reprezentantem Polski w historii udziału w Eurowizji. Jego utwór "Parawany Tango" już teraz budzi ciekawość fanów konkursu, którzy zastanawiają się, czy aktor powtórzy sukces swoich serialowych występów muzycznych na europejskiej scenie.






