Małgorzata Potocka, 72-letnia aktorka i reżyserka, oficjalnie dołączyła do grona uczestników 18. edycji programu "Taniec z gwiazdami". Tym samym pobije rekord jako najstarsza uczestniczka w historii show, wyprzedzając Barbarę Bursztynowicz, która wystąpiła w programie w wieku 71 lat.
Zaskakujące wyznania o muzycznych preferencjach
W niedzielnym wydaniu programu "halo tu polsat" Potocka ujawniła nieznane dotąd szczegóły swojego życia prywatnego. Okazuje się, że artystka, kojarzona głównie z poważnym repertuarem teatralnym i filmowym, prywatnie jest wielką miłośniczką muzyki techno i klubowych imprez.
"Całe życie z moimi córkami szalałyśmy w klubach. Teraz one są poważnymi mamami, a ja jestem niepoważną mamą"
Aktorka przyznała, że taniec swobodny i emocjonalny to jej żywioł, jednak zdaje sobie sprawę z różnic między klubowym szaleństwem a wymaganiami tańca towarzyskiego.
Przygotowania do tanecznego wyzwania
Potocka nie ukrywa, że decyzja o udziale w programie była przemyślana. Przed podjęciem ostatecznej decyzji skonsultowała się z koleżankami z branży, które wcześniej brały udział w tanecznym show. Ich entuzjazm okazał się zaraźliwy.
"To jest kompletnie inny rodzaj tańca" - tłumaczyła aktorka, odnosząc się do różnic między klubowym tańcem a stylem turniejowym. Styl towarzyski wymaga:
- Doskonałej kondycji fizycznej
- Żelaznej dyscypliny
- Umiejętności współpracy z partnerem
- Pamięci ruchowej do skomplikowanych choreografii
Świadoma tych wyzwań, Potocka już rozpoczęła indywidualne przygotowania, aby - jak sama stwierdziła - "nie przynieść wstydu" podczas oficjalnych treningów, które rozpoczną się 2 lutego.
Niefortunny początek roku
Ostatnie tygodnie w życiu artystki przypominały scenariusz filmowy. Koniec roku spędziła w Nowym Jorku, celebrując sukces związany z pokazem amerykańskiego filmu z jej udziałem. Spotkania z artystyczną bohemą zakończyły się jednak chorobą, która pokrzyżowała sylwestrowe plany.
Tradycja rodzinna głosi, że trzeba "przetańczyć sylwestra", aby cały rok był udany. Tym razem Potocka Nowy Rok powitała w łóżku, walcząc z grypą. Aktorka jednak interpretuje ten falstart pozytywnie, wierząc, że trudny początek może zwiastować fantastyczny finał roku.
Potencjalny "czarny koń" edycji
Połączenie artystycznej charyzmy, świetnej kondycji fizycznej i zaskakującego zamiłowania do muzyki klubowej czyni z Potockiej potencjalnego "czarnego konia" nadchodzącej edycji. Jeśli uda jej się przekuć swoją "technoenergię" w taneczną precyzję, rywalizacja o Kryształową Kulę może być niezwykle zacięta.
Reakcje internautów
Ogłoszenie udziału Potockiej w programie wywołało lawinę komentarzy w mediach społecznościowych. Fani wyrażają entuzjazm i wsparcie dla artystki:
- "Będzie ogień!"
- "Ale świetna informacja"
- "I to jest genialna wiadomość! Już nie mogę się doczekać"
Oprócz Małgorzaty Potockiej w 18. edycji "Tańca z gwiazdami" wystąpi również Mateusz Pawłowski, 21-letni aktor znany z roli Kacperka w serialu "Rodzinka.pl". Program rozpocznie się w marcu, a treningi uczestników ruszą już za niespełna trzy tygodnie.
Z charakterystycznym dla siebie optymizmem Potocka podsumowuje swoje najnowsze wyzwanie słowami: "Ahoj, przygodo!"






