Małgorzata Ostrowska, ceniona polska wokalistka, przechodzi przez jeden z najtrudniejszych okresów w swoim życiu. W grudniu ubiegłego roku straciła ukochanego męża, Jacka Gulczyńskiego, co odbiło się znacząco na jej zdrowiu psychicznym i fizycznym.
Pierwszy publiczny wywiad po tragedii
W sobotę, 17 stycznia, artystka po raz pierwszy od śmierci partnera zdecydowała się na publiczną rozmowę. W studiu "Dzień Dobry TVN" opowiedziała prowadzącym, Ewie Drzyzgze i Krzysztofowi Skórzyńskiemu, o swoim aktualnym samopoczuciu.
"Dobrze. Że tak powiem, wydobywam się na powierzchnię"
— odpowiedziała na pytanie o to, jak się czuje. Mimo pozornie spokojnych słów, artystka nie ukrywała, że ostatnie miesiące były dla niej wyjątkowo trudne.
Święta Bożego Narodzenia bez ukochanego
Szczególnie bolesne okazały się pierwsze święta spędzone bez męża. Ostrowska przyznała szczerze:
"Święta są szczególnymi czasem i jednak zdecydowanie lepiej przebiegają w pełnej obsadzie. Ale jest taka a nie inna sytuacja i z tego też trzeba się podnieść"
Artystka podkreśliła, że choć są momenty, kiedy jest jej bardzo ciężko, pojawiają się też chwile, gdy czuje się nieco lepiej.
Fizyczne skutki żałoby
Jednym z najbardziej zaskakujących odkryć dla Ostrowskiej był wpływ żałoby na jej kondycję fizyczną. Wokalistka szczerze wyznała:
"Nie sądziłam, że na przykład taka sytuacja może uderzyć psychicznie wiadomo, ale także fizycznie. Okazuje się, że traci się kondycję często, traci się też zdrowie"
Artystka tłumaczy to tym, że ostatnie miesiące poświęciła całkowicie opiece nad chorym mężem, zapominając przy tym o własnych potrzebach zdrowotnych.
Wsparcie w najtrudniejszych chwilach
W rozmowie Ostrowska podkreśliła, jak ważne było dla niej wsparcie najbliższych. Szczególną rolę odegrały:
- Muzyka jako forma terapii
- Współpracownicy z zespołu
- Bliscy przyjaciele
- Środowisko artystyczne
Pamięć o Jacku Gulczyńskim
Jacek Gulczyński zmarł 6 grudnia 2025 roku w Hospicjum Palium w Poznaniu. Był nie tylko mężem artystki, ale również utalentowanym twórcą — malarzem, grafikiem i fotografikiem. To właśnie on stworzył najpopularniejsze portrety swojej żony.
W ostatnich latach życia Gulczyński pasjonował się fotografowaniem przyrody. Jego prace można było podziwiać na mini wystawie w hospicjum, gdzie spędził ostatnie dni życia.
Droga powrotu do równowagi
Mimo trudności, Małgorzata Ostrowska wyraża determinację w walce z żałobą:
"Ale z tego się można podnieść, z tego się trzeba podnieść"
Jej przypadek pokazuje, jak ważne jest zrozumienie, że żałoba to proces wpływający na cały organizm. Wsparcie bliskich, pasje i czas to kluczowe elementy powrotu do równowagi psychofizycznej.
Historia Małgorzaty Ostrowskiej przypomina, że nawet osoby publiczne, otoczone życzliwością fanów, potrzebują czasu i przestrzeni na przeżycie straty. Jej odwaga w dzieleniu się tak osobistymi doświadczeniami może być wsparciem dla innych osób przechodzących przez podobne trudności.






