Matthew Lillard powraca na wielki ekran w jednej z najbardziej oczekiwanych premier grudnia - sequelu horroru "Five Nights at Freddy's 2". Film, który trafi do kin w tym tygodniu, ma szansę powtórzyć kasowy sukces pierwszej części, choć prognozy są nieco bardziej ostrożne niż przed dwoma laty.
Powrót do nawiedzanej pizzerii
Sequel kultowego horroru opartego na popularnej grze wideo przenosi widzów ponownie do mrocznego świata pizzerii Freddy Fazbear's Pizza. Josh Hutcherson powraca w roli Mike'a, byłego ochroniarza, który wciąż zmaga się z traumą po wydarzeniach z pierwszego filmu. Rok po horror, próbuje wraz ze swoją siostrą Abby (w tej roli Piper Rubio) wrócić do normalnego życia.
"Wszystko, co wydarzyło się w pierwszym filmie, pogłębiło ich więź. To trudne, gdy brat musi wcielić się w rolę ojca," wyjaśnia Hutcherson. "Mike robi, co może, ale wciąż się tego uczy. Nie jest gotowy na taką odpowiedzialność, ale tak bardzo kocha swoją siostrę, że mimo wszystko próbuje."
Kasowe oczekiwania i wyzwania branży
Analitycy przewidują, że "Five Nights at Freddy's 2" może zarobić między 35 a 40 milionów dolarów w pierwszy weekend wyświetlania w 3300 kinach w Ameryce Północnej. To znacznie mniej niż rekordowe 80 milionów dolarów, które pierwszy film zarobił w debiutancki weekend w 2023 roku.
Pierwsza część ostatecznie zarobiła blisko 300 milionów dolarów na całym świecie, stając się największym kasowym sukcesem w historii studia Blumhouse. Warto jednak pamiętać, że oryginalny film był dostępny jednocześnie w kinach i na platformie streamingowej Peacock.
"Bardzo się myliłem. To nie było dobre dla biznesu," przyznał założyciel Blumhouse Jason Blum w październiku, odnosząc się do jednoczesnej premiery kinowej i streamingowej.
Nowe wyzwania dla postaci
Piper Rubio, która powraca jako Abby, opisuje ewolucję swojej postaci: "Abby bardzo się rozwinęła od pierwszego filmu. W pierwszej części była nieśmiała, teraz jest bardziej otwarta. Przeszła przez wiele - straciła swoich przyjaciół, Freddy'ego i innych, i przystosowuje się do nowego domu."
Młoda aktorka dodaje, że jej bohaterka bardzo tęskni za animatronicznymi przyjaciółmi i postanawia stworzyć coś na szkolne targi naukowe jako hołd dla nich. "To jej sposób na wypełnienie tej pustki i zachowanie ich blisko, gdy ich nie ma."
Produkcja i obsada
Emma Tammi powróciła na fotel reżysera, a scenariusz ponownie napisał Scott Cawthon, twórca oryginalnej serii gier. Budżet produkcji wzrósł z 20 milionów dolarów za pierwszy film do 36 milionów za sequel.
Hutcherson z podziwem mówi o znajomości uniwersum przez Rubio: "Za każdym razem, gdy spędzaliśmy czas na planie, dostawałem dwu- lub trzygodzinne omówienie mitologii Five Nights at Freddy's. Ona potrafi wyjaśnić każdą postać, ich historię i jak wszystko się łączy."
Konkurencja w kinach
Film będzie musiał zmierzyć się z silną konkurencją, szczególnie z animowanym hitem Disneya "Zootopia 2", który w drugi weekend może zarobić 44-50 milionów dolarów. Niemniej jednak, sequel horroru ma szansę zapobiec temu, by pierwszy weekend grudnia stał się martwym okresem dla kin.
Premiera "Five Nights at Freddy's 2" z udziałem Matthew Lillarda i reszty obsady odbędzie się wyłącznie w kinach, bez jednoczesnej premiery streamingowej, co może pozytywnie wpłynąć na wyniki box office.






