Dwukrotny laureat Oscara Kevin Spacey przyznał w najnowszym wywiadzie, że jest praktycznie bezdomny i zmuszony do występowania w nocnych klubach na Cyprze, próbując odbudować swoją karierę po skandalu obyczajowym, który wstrząsnął Hollywood w 2017 roku.
Życie z walizki
"Mieszkam w hotelach, mieszkam w Airbnb, jadę tam, gdzie jest praca" - wyznał 66-letni aktor w wywiadzie dla brytyjskiego dziennika The Telegraph. "Dosłownie nie mam domu, to właśnie próbuję wyjaśnić" - dodał Spacey.
Gwiazdor filmów takich jak "American Beauty" czy serialu "House of Cards" stracił swój dom w Baltimore, który został sprzedany na licytacji. Sytuacja finansowa aktora jest dramatyczna - koszty prawne w ciągu ostatnich siedmiu lat były astronomiczne, a dochody minimalne.
Geneza skandalu
Problemy Spacey'ego rozpoczęły się w 2017 roku, gdy aktor Anthony Rapp oskarżył go o molestowanie seksualne. Rapp twierdził, że w 1986 roku, gdy miał 14 lat, 26-letni wówczas Spacey miał go molestować. Choć sąd przysięgłych w procesie cywilnym stanął po stronie Spacey'ego, oskarżenia wywołały lawinę kolejnych zarzutów.
W sumie ponad tuzin mężczyzn oskarżyło aktora o niewłaściwe zachowania seksualne. Spacey konsekwentnie zaprzeczał wszystkim zarzutom, choć przyznał, że był "zbyt nachalny" i "dotykał kogoś seksualnie w sposób, o którym nie wiedział, że ta osoba tego nie chce".
Prawne zwycięstwa, ale kariera w ruinie
Pomimo że żaden sąd karny ani cywilny nie uznał Spacey'ego za winnego jakichkolwiek przestępstw seksualnych, jego kariera legła w gruzach. Kluczowe fakty prawne:
- W 2023 roku londyński sąd uniewinnił go od zarzutów molestowania czterech mężczyzn
- W 2022 roku przegrał proces cywilny przeciwko Anthony'emu Rapp
- W 2019 roku prokurator w Massachusetts odmówił wniesienia oskarżenia
Netflix natychmiast zwolnił aktora z serialu "House of Cards" po ujawnieniu zarzutów, a Hollywood faktycznie go zbojkotowało.
Nadzieja na powrót
Spacey porównuje swoją sytuację do czarnej listy Hollywood z czasów makkartyzmu. Wierzy, że wystarczy jeden telefon od uznanego reżysera, by jego kariera została przywrócona.
"Jeśli Martin Scorsese lub Quentin Tarantino zadzwoni jutro do Evana [jego menedżera], będzie po wszystkim. Będę niezmiernie zaszczycony i zachwycony, gdy talent tego poziomu podniesie słuchawkę"
Aktor nawiązuje do historycznego precedensu, gdy Kirk Douglas przełamał blacklistę, umieszczając nazwisko Daltona Trumbo w czołówce filmu "Spartakus".
Obecna działalność
Obecnie Spacey występuje w małych produkcjach początkujących filmowców oraz prowadzi show rozrywkowe na Cyprze. Mimo trudnej sytuacji, pozostaje optymistą co do przyszłości.
"Jesteśmy w kontakcie z niezwykle wpływowymi ludźmi, którzy chcą przywrócić mnie do pracy" - zapewnia aktor. "I wierzę, że to się stanie".
Fani, którzy przychodzą na jego występy na Cyprze, wydają się nie przejmować kontrowersjami. Jeden z nich skomentował: "Został uniewinniony! Czy to nie wystarczy?"
Historia Kevina Spacey'ego pozostaje jednym z najbardziej kontrowersyjnych przypadków ery #MeToo, pokazując jak oskarżenia mogą zniszczyć karierę nawet bez prawomocnego wyroku skazującego.






