Tegoroczne święta Bożego Narodzenia są dla Katarzyny Dowbor szczególnie trudne. Znana prezenterka i dziennikarka, która od lat słynie z miłości do zwierząt, w 2025 roku pożegnała dwóch ukochanych czworonogów, co rzuca cień na świąteczny nastrój.
Bolesne straty w rodzinie czworonogów
W szczerym wywiadzie dla Plejady, Dowbor wyznała, że nie może pogodzić się z odejściem swoich pupili. "Cały czas nie mogę się pogodzić z tym, że nasze zwierzątka żyją krócej od nas" — powiedziała z wyraźnym wzruszeniem.
W minionym roku prezenterka straciła dwa wyjątkowe zwierzęta:
- Lulu — 15-letnią suczkę adoptowaną przez córkę dziennikarki, która spędziła osiem lat w schronisku
- Yeagerka — 18-letniego kota rasy Maine Coon, który towarzyszył jej przez prawie dwie dekady
Historia Lulu — od odrzucenia do miłości
Szczególnie poruszająca jest historia Lulu. "Osiem lat spędziła w schronisku. Nikt się nią nie interesował, bo ona się nie interesowała ludźmi. Była trudna, nie merdała ogonem" — opowiadała Dowbor. Mimo trudnego charakteru, suczka w domu dziennikarki rozkwitła, stając się wdzięcznym i kontaktowym zwierzęciem.
"Nagle się okazało, że jest niezwykle wdzięczna, kontaktowa. Potrafiła się uśmiechać, witać z nami, kiedy wracaliśmy do domu"
Świąteczne tradycje z czworonogami
Pomimo smutku, Katarzyna Dowbor kontynuuje swoje wyjątkowe świąteczne tradycje. Jedną z nich jest dzielenie się opłatkiem ze zwierzętami w Wigilię.
"Mam jeszcze jeden zwyczaj, że w Wigilię zawsze idę z opłatkiem do moich zwierząt — żeby się z nimi też podzielić" — wyjaśniła prezenterka. Dodała, że istnieją specjalne zielone opłatki przeznaczone dla zwierząt.
Obecne stado Dowbor
Mimo strat, dom dziennikarki wciąż tętni życiem. Obecnie opiekuje się:
- Jednym kotem
- Czterema psami
- Trzema końmi
Wszystkie zwierzęta, jak podkreśla ich właścicielka, są "z jednej strony rozpieszczone, ale z drugiej strony bardzo karne, grzeczne i posłuszne".
Pocieszenie w trudnych chwilach
Jedynym pocieszeniem dla prezenterki są słowa przyjaciół weterynarzy, którzy zapewniają ją, że jej zwierzęta "miały boskie życie". Dowbor przyznaje, że robi wszystko, aby jej pupile były szczęśliwe i żeby było im dobrze.
Choć weterynarze uspokajali ją, że Yeagerek dożył, jak na Maine Coona, "cudownego wieku", dla dziennikarki to wciąż za mało. "Chciałabym, żeby te zwierzęta żyły z nami długo" — wyznała szczerze.
Skromna Wigilia mimo możliwości
Tegoroczne święta Dowbor spędza tradycyjnie — w gronie najbliższych i swoich zwierząt. Jak zawsze, Wigilia pozostaje skromna, mimo że prezenterka mogłaby sobie pozwolić na wystawne przyjęcie.
Na świątecznym stole pojawiają się:
- Barszcz z uszkami
- Kapusta z grzybami
- Łosoś (zamiast tradycyjnego karpia)
- Kompot z suszu
Katarzyna Dowbor od lat angażuje się w pomoc zwierzętom i promuje adopcje ze schronisk. Jej osobista historia z Lulu pokazuje, jak bardzo może się zmienić życie zwierzęcia, gdy trafi do kochającego domu.






