Harry Styles przerywa czteroletnie milczenie muzyczne, rozsyłając tajemnicze sygnały fanom na całym świecie. Kryptyczne billboardy pojawiły się w największych metropoliach, od Nowego Jorku po Berlin, zapowiadając prawdopodobnie nadchodzący czwarty album brytyjskiej gwiazdy.
Globalna kampania reklamowa budzi emocje fanów
Plakaty noszące hasło "we belong together" zostały umieszczone na zdjęciu tłumu fanów ze stadionu, wykonanym podczas ostatniego koncertu trasy światowej Stylesa w latach 2022-23. Billboardy pojawiły się w ponad tuzinie miast, w tym w Manchesterze, Palermo, São Paulo i Berlinie.
Równocześnie z pojawieniem się plakatów uruchomiono stronę internetową o tej samej stylistyce. Po kliknięciu użytkownicy są przekierowywani do grupowego czatu WhatsApp o nazwie "HSHQ" - Harry Styles Headquarters.
Powrót po latach przerwy
Nowy album byłby pierwszym od czasu wydanego w 2022 roku "Harry's House", który zdobył nagrody Brit Awards i Grammy. Płyta zawierała takie hity jak:
- "As It Was"
- "Late Night Talking"
- "Music For A Sushi Restaurant"
W międzyczasie Styles poświęcił się innym pasjom. W zeszłym roku był widziany na maratonach w Tokio i Berlinie, osiągając imponujący czas 2 godzin i 59 minut w stolicy Niemiec we wrześniu.
Sesje nagraniowe i spekulacje
Pierwsze potwierdzenia prac nad nowym materiałem pojawiły się w sierpniu 2024 roku, kiedy Styles został zauważony w londyńskich studiach RAK. Australijscy prezenterzy radiowi twierdzili później, że album jest już ukończony i został napisany w całości "na maszynie do pisania", choć wiarygodność tych źródeł pozostaje wątpliwa.
"Napisałem to dla was" - powiedział Styles po włosku do fanów podczas ostatniego koncertu w Reggio Emilia w lipcu 2023 roku.
Madison Square Garden po raz drugi
Według doniesień New York Post, Styles podpisał kontrakt na drugą rezydencję w ikonicznym Madison Square Garden. Podczas pierwszej serii w 2022 roku artysta wyprzedał 15 koncertów z rzędu, co przyniosło mu stały baner na dachu areny - obok legend hokeja i innych wielkich gwiazd muzyki jak Billy Joel czy Elton John.
Spekuluje się również o możliwej rezydencji w manchesterskiej Co-op Live arena, w którą Styles jest znaczącym inwestorem.
Pierwsze sygnały powrotu
Styles po raz pierwszy zasugerował swój comeback 27 grudnia, publikując na YouTube ośmiominutowy film zatytułowany "Forever, Forever". Klip pokazywał przygotowania fanów do ostatniego koncertu jego światowej trasy oraz samego artystę wykonującego specjalnie napisaną balladę na fortepianie.
Na końcu nagrania pojawiły się słowa "We Belong Together", bezpośrednio nawiązujące do obecnej kampanii plakatowej.
Teoria fanów o nowym logo
Entuzjaści na forach internetowych analizują każdy szczegół kampanii. Nowe logo - 12 strzałek emanujących z centrum koła - może wskazywać na liczbę utworów na nadchodzącej płycie.
Niektóre plakaty zawierają dodatkowy tekst, który może być tytułami piosenek lub fragmentami tekstów:
- "let the light in" (Berlin)
- "it's all waiting there" (Neapol)
- "here we go again" (Manchester)
Hasło "we belong together" doskonale wpisuje się w filozofię Stylesa, który poprzedni album promował sloganem "treat people with kindness".
Choć nic nie zostało jeszcze oficjalnie potwierdzone, a istnieje możliwość, że artysta zapowiada jedynie film koncertowy, fani są gotowi na każdy scenariusz. Jeden z nich podsumował nastroje na Reddit: "To się dzieje?!"
Harry Styles, który zyskał sławę jako członek One Direction, sprzedał ponad 30 milionów płyt zarówno w zespole, jak i jako artysta solowy. Jego ostatnia trasa przyniosła ponad 500 milionów dolarów wpływów z biletów.






