Dorota Gardias, znana prezenterka pogody w TVN, pokazuje, że święta Bożego Narodzenia nie muszą odbywać się według tradycyjnego kalendarza. Specyfika pracy w telewizji sprawia, że często musi dostosowywać rodzinne plany do zawodowych obowiązków.
Wigilia w grudniowym weekend
W tym roku Gardias zorganizowała rodzinne święta już w weekend 18-19 grudnia. Prezenterka wyjaśniła w programie "Dzień Dobry TVN", że przez swoją pracę często przypada jej dyżur w Warszawie właśnie wtedy, gdy większość rodzin zasiada do wigilijnej kolacji.
U nas bywa bardzo różnie, bo przez mój zawód często muszę być na dyżurze w Warszawie. Bywają lata, że Hania spędza Wigilię ze swoim tatą i wtedy nie może być ze mną, więc wymyśliłam, że data 24 grudnia nie jest najważniejsza, liczy się spotkanie
Rodzinne tradycje bez względu na datę
Gardias podkreśliła, że jej rodzina nie ma poczucia, że coś ich omija przez wcześniejsze świętowanie. Przeciwnie - jak sama mówi, oni "cały czas mają święta". W tegoroczną, przedterminową Wigilię nie zabrakło tradycyjnych elementów:
- Lepienie uszek z babcią
- Wspólne śpiewanie kolęd
- Gra dziadka Mariana na gitarze
- Rodzinne spotkanie przy stole
Elastyczność zamiast sztywnych ram
Historia Doroty Gardias pokazuje, jak współczesne rodziny radzą sobie z wyzwaniami wynikającymi z pracy zawodowej. Prezenterka udowadnia, że istota świąt tkwi w byciu razem, a nie w konkretnej dacie w kalendarzu.
Takie podejście do tradycji świątecznych staje się coraz bardziej popularne wśród osób pracujących w branżach, które wymagają dyżurów w okresie świątecznym. Służby mundurowe, pracownicy mediów czy personel medyczny często muszą znajdować alternatywne sposoby na celebrowanie najważniejszych chwil roku.
Córka Hania w centrum uwagi
Gardias szczególnie dba o to, aby jej córka Hania nie czuła się pokrzywdzona przez nietypowy tryb świętowania. Prezenterka organizuje życie rodzinne tak, aby dziecko mogło cieszyć się świętami zarówno z mamą, jak i z ojcem, nawet jeśli oznacza to podwójne celebracje.
Podejście prezenterki do świąt pokazuje, że nowoczesne rodziny potrafią tworzyć własne tradycje, które są równie wartościowe jak te przekazywane z pokolenia na pokolenie. Najważniejsze pozostaje ciepło rodzinne i wzajemna troska, niezależnie od daty w kalendarzu.






