Po niemal roku nieobecności w sieci, jeden z najpopularniejszych polskich youtuberów wraca do tworzenia treści. Tym razem jednak nie na YouTube, lecz na własnej platformie streamingowej o nazwie CSI – Czysta Strona Internetu.
Niezależność zamiast współpracy z gigantami
Budda otrzymał oferty od dwóch największych platform streamingowych w Polsce, które chciały wykupić prawa do jego archiwum i zamówić nowe produkcje. Zamiast jednak podpisać lukratywne kontrakty, twórca zdecydował się na radykalne rozwiązanie – stworzenie własnej platformy VOD.
CSI ma być wolne od reklam, cenzury i marketingowej otoczki, która według twórcy dominuje obecnie w internecie. Platforma skupi się wyłącznie na treściach rozrywkowych, bez konfliktów czy kontrowersji.
Plan publikacji i zawartość
Pierwszy materiał na platformie pojawi się 20 grudnia. Od Wigilii do końca roku widzowie mogą liczyć na codzienne premiery o godzinie 14:00. Od stycznia częstotliwość publikacji zostanie ustalona na jeden film co dwa tygodnie.
Wśród zapowiedzianych materiałów znajdzie się między innymi:
- Film o trzech samochodach RX-7, na który fani czekali od czterech lat
- Materiały kręcone w Kalifornii, Chicago, Miami i Indianie
- Klasyczne formaty: przygody, motoryzacja, wyprawy i projekty
Model biznesowy i ceny dostępu
Dostęp do platformy CSI będzie płatny w modelu abonamentowym. Twórca ujawnił również szczegóły finansowe swojej dotychczasowej działalności – w latach 2023-2024 jego filmy wygenerowały na YouTube prawie 3 miliony złotych z reklam, podczas gdy koszty produkcji przekroczyły 16 milionów złotych.
"Gdybym miał tworzyć tylko z YouTube'owych wyświetleń, to zamiast wyprawy na biegun północny, wrzucałbym filmy typu 'skaczę do basenu z kulkami'"
Dodatkowe funkcje i rozwój platformy
Dla subskrybentów przewidziano szereg dodatkowych korzyści, a także trwają prace nad aplikacją na smartfony i telewizory. Platforma startuje w przeglądarce internetowej, ale ma być dostępna na coraz większej liczbie urządzeń.
Twórca zapowiedział również obszerną sesję pytań i odpowiedzi, podczas której odniesie się do trudnych tematów, w tym do sprawy swojego aresztu.
Nowy rozdział bez kontrowersji
Budda podkreśla, że CSI nie jest miejscem na dramę czy rozliczenia z przeszłością. To przestrzeń dedykowana wyłącznie fanom, którzy chcą oglądać wysokiej jakości treści rozrywkowe.
Platforma CSI reprezentuje próbę odcięcia się od algorytmów wielkich korporacji i stworzenia niezależnej przestrzeni dla twórców. Czy ten model okaże się sukcesem, przekonamy się w nadchodzących miesiącach.






