Trwający 34. finał Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy przynosi nie tylko rekordowe kwoty na liczniku zbiórki, ale również niezwykłą różnorodność aukcji internetowych. Od ekskluzywnych spotkań z politykami po sprzęt arktyczny - tegoroczne licytacje zaskakują kreatywnością i przyciągają uwagę darczyńców z całego świata.
Gwiazdy wystawiają wyjątkowe doświadczenia
Największe zainteresowanie budzi aukcja Julii Wieniawy, która oferuje "nocowankę" dla kilku osób. Cena tej niezwykłej oferty osiągnęła już 100 tysięcy złotych, a licytacja potrwa do 13 lutego. To pokazuje, jak bardzo fani są gotowi wspierać szczytny cel.
Nie mniej oryginalne są propozycje innych uczestników akcji. Na platformie Allegro można znaleźć między innymi:
- Noc wśród wilków
- Dwumetrowy pluszowy klapek
- Fragment szyny warszawskiego metra
- Wspólne pranie ze znaną aktorką
- Analizę gleby w ogrodzie
- "Łomot od Furiozy"
Polityczna solidarność z WOŚP
Do akcji włączyli się również przedstawiciele najwyższych szczebli władzy. Premier Donald Tusk wystawił na licytację złote korki oraz spotkanie w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów. Na portalu X napisał: "Dziś najcieplejszy dzień zimy, bo wszyscy gramy z WOŚP".
Komendant główny policji, gen. insp. Marek Boroń, przekazał na aukcję oryginalną czapkę generalską oraz wyjątkową wizytę w bazie Lotnictwa Policji. Z kolei europosłanki Koalicji Obywatelskiej oferują zwiedzanie Parlamentu Europejskiego.
Naukowe rarytasy z krańców świata
Szczególną uwagę zwracają aukcje organizowane przez Stację Polarną Polskiej Akademii Nauk na Svalbardzie w Norwegii - najdalej wysunięty na północ sztab WOŚP na świecie. Dziewięcioro zimujących tam naukowców wystawiło:
- Polarne pocztówki
- Elementy ekwipunku wyprawowego
- Sprzęt pogryziony przez niedźwiedzia polarnego
W Tokio japońscy organizatorzy są zaskoczeni energią Polaków podczas finału. W polskiej restauracji wylicytowano już domowy chleb za 7 tysięcy jenów, a pod młotek trafi jeszcze wizyta w agencji kosmicznej JAXA.
Cel zbiórki: zdrowe brzuszki dzieci
Tegoroczny finał odbywa się pod hasłem "Zdrowe brzuszki naszych dzieci". Zebrane środki zostaną przeznaczone na diagnostykę i leczenie chorób przewodu pokarmowego u najmłodszych pacjentów. Jak podkreślają eksperci, jest to szczególnie ważny obszar medycyny, gdzie nowoczesny sprzęt może znacząco poprawić jakość życia małych pacjentów.
Problem jest poważny - dzieci z rzadkimi chorobami przewodu pokarmowego często spotykają się z brakiem zrozumienia ze strony personelu medycznego. Po osiągnięciu pełnoletności słyszą: "krzyż na drogę" i muszą samodzielnie szukać specjalistów dla dorosłych.
Rekordowe kwoty na liczniku
Do południa 25 stycznia na koncie WOŚP znajdowało się już ponad 41 milionów złotych. Dla porównania, rok temu o tej samej porze zebrano 46 milionów złotych. Organizatorzy są optymistyczni co do pobicia poprzedniego rekordu.
Warto zauważyć, że zbiórki WOŚP odgrywają coraz większą rolę w finansowaniu sprzętu medycznego w państwowych szpitalach. Według dostępnych danych, fundacja sfinansowała już prawie co piąty wydatek majątkowy w państwowym lecznictwie.
Wsparcie logistyczne dla wolontariuszy
W całej Polsce organizatorzy zapewniają wsparcie dla tysięcy wolontariuszy. W Warszawie prezydent Rafał Trzaskowski zagwarantował bezpłatne przejazdy komunikacją miejską dla kwestujących. Podobne udogodnienia wprowadzono w innych miastach, w tym w Łodzi, gdzie uruchomiono specjalne linie obsługiwane zabytkowymi tramwajami i autobusami.
34. finał WOŚP pokazuje, że idea pomocy dzieciom nadal porusza serca Polaków na całym świecie. Różnorodność i kreatywność aukcji świadczy o tym, że każdy może przyczynić się do tego szczytnego celu na swój sposób.






