Rządowy projekt budżetu na 2026 rok przewiduje waloryzację emerytur na poziomie 4,88 procent – najniższą od pięciu lat. Choć oznacza to podwyżki od około 83 do blisko 193 złotych miesięcznie, eksperci ostrzegają, że część seniorów nie odczuje pełnych korzyści z powodu progresji podatkowej.
Mechanizm waloryzacji i ostateczne ustalenia
Wskaźnik zapisany w projekcie budżetu ma charakter wstępny. Ostateczna decyzja zapadnie w lutym 2026 roku, gdy Główny Urząd Statystyczny opublikuje pełne dane o średniorocznej inflacji za 2025 rok.
Według obowiązujących przepisów, przy wyliczaniu wskaźnika waloryzacji uwzględnia się nie tylko inflację, ale także minimum 20 procent realnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia z poprzedniego roku. W ostatnich latach rząd stosował właśnie ten minimalny ustawowy poziom.
Konkretne kwoty podwyżek
Przy założeniu waloryzacji na poziomie 4,88 procent, emerytury wzrosną następująco:
- Minimalna emerytura: wzrost o 91,69 zł brutto do 1970,60 zł brutto (około 83,44 zł netto)
- Emerytura 2384 zł brutto: podwyżka około 116 zł brutto
- Emerytura 3000 zł brutto: wzrost około 146 zł brutto (115 zł netto)
- Emerytura 4000 zł brutto: podwyżka około 195 zł brutto (155 zł netto)
Istotnym problemem jest przekroczenie progu 2500 zł brutto, które skutkuje mniejszym wzrostem kwoty netto z powodu podatku dochodowego.
Porównanie z poprzednimi latami
Planowana waloryzacja będzie najniższą od pięciu lat:
| Rok | Wskaźnik waloryzacji |
|---|---|
| 2021 | 4,24% |
| 2022 | 7,0% |
| 2023 | 14,8% |
| 2024 | 12,12% |
| 2025 | 5,5% |
| 2026 | 4,88% (planowana) |
Trzynasta emerytura w 2026 roku
Wysokość trzynastej emerytury jest bezpośrednio powiązana z minimalną emeryturą po waloryzacji. W 2026 roku ma wynieść około 1970 zł brutto, co oznacza wzrost o niespełna 100 zł w porównaniu z 2025 rokiem (1878,91 zł brutto).
Trzynastą emeryturę otrzymają automatycznie wszyscy uprawnieni do długoterminowych świadczeń, bez względu na wysokość podstawowej emerytury. Wypłata nastąpi tradycyjnie w kwietniu 2026 roku.
Pozytywny sygnał dla gospodarki
Paradoksalnie, niższa waloryzacja świadczy o stabilizacji gospodarczej. Dane GUS pokazują spadek inflacji z około 5 procent na początku 2025 roku do 2,9 procent w ostatnich miesiącach. W okresie rekordowych waloryzacji inflacja sięgała nawet 15-18 procent.
Choć wskaźnik 4,88 procent nominalnie wygląda przyzwoicie, w praktyce oznacza, że część seniorów realnie nie odczuje pełnego wzrostu z powodu wpadnięcia w próg podatkowy – oceniają eksperci.
Postulaty zmian systemowych
Specjaliści wskazują na potrzebę reform systemu emerytalnego. Rozwiązaniem mogłoby być:
- Całkowite zwolnienie emerytur z podatku dochodowego
- Uwzględnianie 50 procent realnego wzrostu wynagrodzeń w waloryzacji (zamiast obecnych 20 procent)
- Uproszczenie systemu podatkowego dla seniorów
Rząd dotychczas odrzucał propozycje związków zawodowych dotyczące zwiększenia udziału wzrostu płac w mechanizmie waloryzacji. Wszystko wskazuje na to, że także w 2026 roku zastosowane zostanie minimum przewidziane w przepisach.
Koszt realizacji waloryzacji na poziomie 4,88 procent oszacowano na 33 miliardy złotych, co stanowi znaczące obciążenie dla budżetu państwa przy jednoczesnym ograniczonym odczuwalnym wzroście świadczeń dla emerytów.






