Brytyjski rynek pracy przechodzi przez najgorszy okres od początku 2021 roku. Najnowsze dane opublikowane przez Office for National Statistics (ONS) pokazują niepokojący wzrost bezrobocia do poziomu 5,1 procent, co stanowi najwyższy wskaźnik od czasów pandemii COVID-19.
Dramatyczny wzrost bezrobocia alarmuje ekonomistów
Stopa bezrobocia w Wielkiej Brytanii wzrosła z 5,0 procent w poprzednim miesiącu do 5,1 procent w październiku 2024 roku. Jeśli wykluczymy okres pandemii, jest to najgorszy wynik od początku 2016 roku, co sygnalizuje głębokie problemy strukturalne brytyjskiej gospodarki.
Szczególnie niepokojące są dane dotyczące liczby osób na listach płac. W listopadzie odnotowano spadek o 38 tysięcy pracowników, co oznacza największy miesięczny spadek zatrudnienia od pięciu lat. Łączna liczba zatrudnionych zmniejszyła się do 30,3 miliona osób.
Młodzi pracownicy najbardziej dotknięci kryzysem
Analiza danych ONS ujawnia szczególnie trudną sytuację młodszych pracowników na brytyjskim rynku pracy. Zgodnie z badaniem fundacji Resolution Foundation:
- Liczba bezrobotnych poniżej 26. roku życia wzrosła o 415 tysięcy od października 2020 roku
- Młodzi ludzie stanowią największą grupę dotkniętą wzrostem bezrobocia
- Trend ten utrzymuje się systematycznie od grudnia 2023 roku
Presja na Bank Anglii rośnie
Pogorszenie sytuacji na rynku pracy wywiera silną presję na Bank Anglii, aby zdecydował się na obniżkę stóp procentowych. Analitycy są niemal jednomyślni w przewidywaniach dotyczących czwartkowego posiedzenia Komitetu Polityki Pieniężnej.
"Niepokojące tempo pogarszania się sytuacji na rynku pracy sprawia, że czwartkowa obniżka stóp procentowych wydaje się nieunikniona" - komentuje Suren Thiru, dyrektor ds. ekonomii w stowarzyszeniu księgowych ICAEW.
Oczekuje się, że bank centralny obniży stopy procentowe z obecnych 4,0 procent do 3,75 procent, co ma na celu pobudzenie słabnącej gospodarki.
Wzrost płac wyhamowuje mimo inflacji
Dane dotyczące wynagrodzeń również nie napawają optymizmem. Wzrost płac w sektorze prywatnym spowolnił znacząco:
| Okres | Wzrost płac (roczny) | Uwagi |
|---|---|---|
| Październik 2024 | 4,6% | Najniższy poziom od początku 2022 roku |
| Wrzesień 2024 | 4,7% | Spadek miesiąc do miesiąca |
| Sektor prywatny | 3,9% | Najsłabsze tempo od końca 2020 roku |
Czynniki wpływające na kryzys zatrudnienia
Eksperci wskazują na kilka kluczowych przyczyn pogorszenia sytuacji na brytyjskim rynku pracy:
- Niepewność gospodarcza - przedsiębiorstwa ograniczają rekrutację w obliczu niestabilnej sytuacji ekonomicznej
- Wysokie koszty pracy - rosnące obciążenia pracodawców zniechęcają do zatrudniania nowych pracowników
- Nowe przepisy prawa pracy - nadchodzące regulacje budzą obawy wśród przedsiębiorców
- Słabnący PKB - dane z października pokazały niespodziewany spadek o 0,1 procent
Perspektywy na przyszłość
Brytyjskie Izby Handlowe w oficjalnym oświadczeniu podkreślają, że firmy są coraz mniej skłonne do zatrudniania nowych pracowników. Główną przyczyną tej niechęci są rosnące koszty pracy oraz obawy związane z planowanymi zmianami w prawie pracy.
Równocześnie rośnie liczba osób pobierających zasiłki dla bezrobotnych - z 1,686 miliona w sierpniu do 1,696 miliona w ostatnim okresie sprawozdawczym, co potwierdza, że zwolnienia stały się jednym z głównych czynników pogorszenia sytuacji.
Inflacja nadal problemem
Mimo spadkowych tendencji na rynku pracy, inflacja pozostaje wyzwaniem dla brytyjskich władz monetarnych. Wskaźnik cen wzrósł z poziomu poniżej 2 procent do 3,8 procent latem, następnie spadając do 3,6 procent w październiku.
Ta sytuacja stawia Bank Anglii przed trudnym dylematem: z jednej strony słabnący rynek pracy wymaga stymulacji gospodarczej przez obniżkę stóp, z drugiej - inflacja wciąż przekracza cel banku centralnego wynoszący 2 procent.
Nadchodzące dni będą kluczowe dla przyszłości brytyjskiej gospodarki, a decyzja Banku Anglii może znacząco wpłynąć na dalszy rozwój sytuacji na rynku pracy w Zjednoczonym Królestwie.






