Ostatnie doniesienia o przypadkach wirusa Nipah w Indiach wywołały niepokój i spekulacje o możliwej nowej pandemii. Eksperci jednak uspokajają - ten groźny patogen nie stanowi obecnie zagrożenia epidemicznego dla Europy i różni się znacząco od wirusów, które mogą wywołać globalne epidemie.
Dlaczego wirus Nipah nie zagraża Europie
Prof. Piotr Rzymski z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu podkreśla kluczowe różnice między wirusem Nipah a patogenami o wysokim potencjale pandemicznym. Nipah nie przenosi się drogą powietrzną ani kropelkową, jak grypa czy SARS-CoV-2, co znacząco ogranicza jego zdolność do szybkiego rozprzestrzeniania się.
Naturalnym rezerwuarem wirusa są owocożerne nietoperze z rodzaju Pteropus, występujące wyłącznie w Azji Południowo-Wschodniej i na wyspach Pacyfiku. Jak zaznacza ekspert, poza Azją nie odnotowano dotąd żadnych ognisk zakażeń.
Jak dochodzi do zakażenia
Transmisja wirusa Nipah następuje głównie przez:
- Spożycie owoców zanieczyszczonych odchodami nietoperzy
- Wypicie surowego soku z palmy daktylowej skażonego przez nietoperze
- Bezpośredni kontakt z wydzielinami zakażonych zwierząt
- Bliski kontakt z chorymi ludźmi w późnej fazie choroby
Prof. Tomasz Dzieciątkowski, wirusolog, wyjaśnia, że zakażone bezobjawowo nietoperze podczas przemieszczania się wydalają ogromne ilości wirusa razem z moczem i kałem, skażając wodę, powierzchnie i owoce.
Ograniczona transmisja między ludźmi
Chociaż przenoszenie wirusa między ludźmi jest możliwe, ma ono istotne ograniczenia. Wymaga bliskiego kontaktu z wydzielinami osoby chorej i występuje głównie w krajach o niższym poziomie rozwoju, gdzie trudniej zachować pełne zasady bezpieczeństwa sanitarnego.
Kluczowym czynnikiem ograniczającym rozprzestrzenianie jest fakt, że największa zakaźność pojawia się dopiero w fazie objawowej choroby. Okres inkubacji wynosi zazwyczaj 4-14 dni, choć może się wydłużyć do półtora miesiąca. To umożliwia szybszą identyfikację i izolację chorych.
Objawy i śmiertelność
Zakażenie wirusem Nipah wywołuje charakterystyczne objawy:
| Faza choroby | Objawy | Częstość występowania |
|---|---|---|
| Początkowa | Gorączka, bóle głowy | 99% |
| Rozwinięta | Kaszel, duszność | 45-58% |
| Ciężka | Zapalenie mózgu, splątanie | 62-65% |
Raportowana śmiertelność wirusa Nipah wynosi 40-75%, jednak eksperci podkreślają, że dane te mogą być zawyżone. Obejmują głównie ciężkie, klinicznie rozpoznane przypadki w krajach o ograniczonym dostępie do opieki medycznej, podczas gdy łagodniejsze zakażenia często pozostają niewykryte.
Aktualna sytuacja w Indiach
Obecne ognisko w stanie Bengal Zachodni zostało szybko opanowane. Indyjskie władze potwierdziły dwa przypadki zakażenia od grudnia 2025 roku i przeprowadziły szeroko zakrojone dochodzenie epidemiologiczne. 196 osób zidentyfikowano jako kontakty - wszystkie zostały przebadane z ujemnymi wynikami.
Reakcja niektórych państw Azji, wprowadzających wzmożone kontrole graniczne, wynika z ostrożności, ale eksperci podkreślają, że kontrole na lotniskach mają ograniczoną skuteczność ze względu na długi okres inkubacji wirusa.
Prace nad szczepionką i leczeniem
Obecnie nie ma zatwierdzonego leczenia ani licencjonowanej szczepionki przeciwko wirusowi Nipah. Światowa Organizacja Zdrowia uznaje go jednak za jeden z priorytetowych patogenów w badaniach nad profilaktyką i terapiami ze względu na jego status jako wirus RNA, który stosunkowo szybko mutuje.
Potencjalne szczepionki znajdujące się w badaniach klinicznych miałyby znaczenie przede wszystkim dla krajów endemicznych, takich jak:
- Bangladesz
- Indie
- Malezja
Prof. Rzymski porównuje tę sytuację do szczepionki przeciwko wirusowi Ebola:
"Nie jest stosowana u nas w rutynowych szczepieniach, jednak posiadanie takiego preparatu stanowi zabezpieczenie na wszelki wypadek"
Perspektywa dla Europy
Eksperci zgodnie podkreślają, że ryzyko epidemii wirusa Nipah w Europie jest obecnie bardzo niskie. Brak naturalnego rezerwuaru wirusa na naszym kontynencie, ograniczona transmisja między ludźmi oraz wysoka śmiertelność, która paradoksalnie ogranicza rozprzestrzenianie patogenu, to główne czynniki chroniące przed pandemią.
Jak zauważa prof. Dzieciątkowski:
"Są to zakażenia o wysokim stopniu śmiertelności, ale biorąc pod uwagę liczbę ludności w krajach, w których dochodzi do zakażeń, to nie jest nawet skala krajowa, nie mówiąc o światowej"
Wirus Nipah pozostaje lokalnym problemem zdrowotnym w określonych regionach Azji, a nie globalnym zagrożeniem na miarę COVID-19. Niemniej jednak, ciągły monitoring i rozwój środków przeciwdziałania pozostają ważne dla bezpieczeństwa zdrowia publicznego.






