Do poważnego karambolu doszło w piątek wieczorem na drodze ekspresowej S19 w województwie lubelskim. W zderzeniu uczestniczyło 18 pojazdów, a 12 osób zostało rannych. Tragedia miała miejsce na odcinku między węzłem Modliborzyce a węzłem Janów Lubelski Północ, w pobliżu miejscowości Stojeszyn.
Szczegóły wypadku
Zdarzenie miało miejsce około godziny 21:00 w kierunku Rzeszowa. Według informacji przekazanych przez podkomisarza Kamila Karbowniczka z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie, w karambolu uczestniczyły:
- 13 samochodów osobowych
- 2 ciężarówki
- 3 busy
Dodatkowo 8 pojazdów zdołało wyhamować na czas i uniknęło zderzenia z pozostałymi samochodami, choć zostały zablokowane w związku ze zdarzeniem.
Ofiary i poszkodowani
Na szczęście nikt nie zginął - podkreślił rzecznik policji. 12 osób wymagało pomocy medycznej, z czego 9 zostało przewiezionych do szpitali. Jak zapewnili funkcjonariusze, obrażenia poszkodowanych nie zagrażają ich życiu.
Przyczyny wypadku
Główną przyczyną karambolu były trudne warunki atmosferyczne. Na miejscu zdarzenia panowała gęsta mgła, która znacznie ograniczyła widoczność. Dodatkowo nawierzchnia była mokra i śliska, co dodatkowo utrudniało jazdę.
Działania służb ratunkowych
Na miejscu został powołany sztab kryzysowy, który zapewnił:
- Namiot dla potrzebujących
- Strażnicę w miejscowości Stojeszyn
- Koordynację działań ratunkowych
Służby pracowały na miejscu przez całą noc przy udziale biegłego z zakresu wypadków drogowych pod nadzorem prokuratora. Śledczy będą wyjaśniać dokładne okoliczności, w których doszło do karambolu.
Utrudnienia w ruchu
Droga ekspresowa S19 była całkowicie zablokowana przez całą noc. Utrudnienia zakończyły się dopiero w sobotę przed godziną 9:00. Policja wyznaczyła objazdy przez miejscowość Modliborzyce:
- Od węzła Modliborzyce drogą wojewódzką 857
- Następnie drogą wojewódzką 848 do węzła Janów Lubelski Północ
Apel policji do kierowców
Funkcjonariusze apelują o szczególną ostrożność na drogach, zwłaszcza w związku z panującymi trudnymi warunkami atmosferycznymi. Gęsta mgła wciąż ogranicza widoczność w regionie.
"Wolniej, znaczy bezpieczniej" - apeluje podkomisarz Kamil Karbowniczek
Policja przypomina o konieczności dostosowania prędkości do warunków panujących na drodze oraz zachowania bezpiecznej odległości między pojazdami, szczególnie w czasie ograniczonej widoczności spowodowanej mgłą.
Dalsza procedura
Pojazdy biorące udział w zdarzeniu są na bieżąco usuwane z drogi po zakończeniu niezbędnych czynności. Prokuratura prowadzi śledztwo mające na celu ustalenie dokładnych przyczyn i okoliczności karambolu.
To kolejny przypadek pokazujący, jak niebezpieczne mogą być trudne warunki atmosferyczne na drogach ekspresowych. Mgła i śliska nawierzchnia to czynniki, które znacznie zwiększają ryzyko wypadków drogowych.






