W tragicznej katastrofie lotniczej pod Ankarą zginął szef sztabu generalnego libijskiej armii generał Mohamed Ali Ahmed Al-Haddad wraz z czterema innymi wysokimi rangą oficerami. Prywatny odrzutowiec Falcon 50 rozbił się we wtorek wieczorem podczas lotu powrotnego z oficjalnej wizyty w Turcji.
Przebieg tragicznych wydarzeń
Samolot biznesowy Dassault Falcon 50 o numerze rejestracyjnym 9H-DFJ wystartował z lotniska Ankara-Esenboga we wtorek o godzinie 20:10 czasu lokalnego. Maszyna zmierzała do Trypolisu, stolicy Libii, przewożąc na pokładzie pięcioosobową delegację libijskich wojskowych.
Kontakt z odrzutowcem został utracony około 40 minut po starcie. Ostatnim sygnałem od załogi była prośba o zgodę na awaryjne lądowanie w rejonie miejscowości Haymana, położonej na południe od Ankary.
Ofiary katastrofy
Jak potwierdził premier Libii Abd al-Hamid ad-Dubajba, w katastrofie zginęły następujące osoby:
- Generał porucznik Mohamed Ali Ahmed Al-Haddad - szef sztabu generalnego libijskiej armii
- Generał porucznik Al-Fitouri Ghraibil - szef sztabu wojsk lądowych
- Generał brygady Mahmoud Al-Qatawi - dyrektor Urzędu ds. Produkcji Wojskowej
- Prof. Muhammad Al-Asawi Diab - doradca szefa sztabu generalnego
- Prof. Muhammad Omar Ahmed Mahjoub - fotograf z biura prasowego sztabu generalnego
Akcja poszukiwawczo-ratunkowa
Turecki minister spraw wewnętrznych Ali Yerlikaya poinformował, że wrak samolotu został odnaleziony przez żandarmerię około 2 kilometry na południe od wioski Kesikkavak w dystrykcie Haymana.
W akcji poszukiwawczej uczestniczyły:
- Tureckie siły zbrojne
- Żandarmeria
- Służby ratunkowe AFAD
- Przedstawiciele ministerstwa transportu i infrastruktury
- Funkcjonariusze MSW
Teren katastrofy został zabezpieczony i odgrodzony. Służby rozpoczęły zarówno akcję ratowniczą, jak i szczegółowe dochodzenie techniczne mające na celu ustalenie przyczyn wypadku.
Kontekst polityczny wizyty
Libijska delegacja przebywała w Ankarze w ramach oficjalnej wizyty państwowej. Generał Al-Haddad spotkał się z tureckim szefem sztabu generalnego Selcukiem Bayraktaroglu w sprawie przedłużenia o dwa lata stacjonowania tureckich wojsk w Libii.
Współpraca wojskowa między Turcją a Libią ma strategiczne znaczenie dla obu krajów. Dla Ankary oznacza wzmocnienie pozycji we wschodniej części Morza Śródziemnego, gdzie toczy spory terytorialne z Grecją i Egiptem. Dla Libii, przechodzącej trudną transformację polityczną, tureckie wsparcie jest kluczowe w procesie stabilizacji kraju.
Reakcje władz
"Ta wielka tragedia jest wielką stratą dla narodu, instytucji wojskowej i wszystkich ludzi, ponieważ straciliśmy ludzi, którzy służyli swojemu krajowi z szczerością i poświęceniem" - oświadczył premier Libii Abd al-Hamid ad-Dubajba.
Władze libijskie ogłosiły żałobę narodową po śmierci wysokich rangą oficerów. Generał Al-Haddad był uważany za kluczową postać w procesach zjednoczenia libijskich sił zbrojnych i stabilizacji sytuacji politycznej w kraju.
Śledztwo w toku
Przyczyny katastrofy pozostają nieznane. Tureckie władze zapowiedziały, że kolejne informacje będą przekazywane wyłącznie przez oficjalne kanały po ustaleniu kluczowych faktów dotyczących przebiegu lotu.
Portal tureckiej telewizji NTV opublikował nagranie z kamery monitoringu, na którym widać rozbłysk światła w pobliżu miejsca, gdzie utracono łączność z odrzutowcem. Dane z monitoringu lotów pokazują, że inne rejsy były przez ponad godzinę przekierowywane z lotniska Ankara-Esenboga.
Śmierć generała Al-Haddada, który ściśle współpracował z Turcją i był zaangażowany w proces stabilizacji Libii, stanowi poważną stratę dla kraju przygotowującego się do przeprowadzenia wyborów i zjednoczenia instytucji wojskowych.






