Wydawnictwo Naukowe PWN ogłosiło wyniki jubileuszowej, dziesiątej edycji plebiscytu na Młodzieżowe Słowo Roku. Zwycięzcą tegorocznej rywalizacji został czasownik "szponcić", który pokonał w finale takie określenia jak "6 7", "OKPA" czy "bro".
Co oznacza "szponcić" w młodzieżowym slangu?
Według definicji przedstawionej przez PWN, słowo "szponcić" może być używane w dwóch kontekstach. Pierwszy to żartobliwa dezaprobata - określa robienie czegoś nie do końca właściwego i legalnego, igranie z czymś, wygłupianie się czy cwaniaczenie. Drugi kontekst to wyraz podziwu - opisuje robienie czegoś ciekawego, szalonego, organizowanie czegoś lub flirtowanie.
Professor Marek Łaziński, członek jury konkursu, wyjaśnia etymologię tego słowa:
"Rzeczownik szpont oznaczał pierwotnie zatyczkę beczki, ale w slangu więziennym sprzed stu lat także oszustwo lub kradzież. Slang młodzieżowy przejął szpont tak jak liczne inne słowa więzienne i przekształcił coś bardzo złego na coś wyjątkowego, niespodziewanego, także pozytywnego w swej wyjątkowości."
Podium konkursu i inne nominowane słowa
Na drugim miejscu uplasował się tajemniczy "6 7" (zapisywany także jako 67, six seven, sześć siedem). To idiom liczbowy o nieustalonym, kontekstowym znaczeniu, który wywodzi się z utworu Skrilla "Doot Doot" i zyskał popularność dzięki wiralowym nagraniom w mediach społecznościowych.
Trzecie miejsce zajęła "OKPA" - połączenie słów OK i PA, które funkcjonuje jako sposób na zakończenie rozmowy, szczególnie gdy nie przebiega ona po myśli nadawcy.
Wśród innych nominowanych słów znalazły się:
- brainrot
- bro
- fr
- freaky
- GOAT
- klasa
- lowkey
- skibidi
- slay
- szacun
- tuff
- twin
Językoznawcy o ewolucji młodzieżowego slangu
Profesor Ewa Kołodziejek zwraca uwagę na kreatywność młodych ludzi w tworzeniu nowych form językowych:
"Można na przykład skrócić słowo do jednej sylaby i o bliskim znajomym mówić bro. Można pójść dalej, zignorować samogłoski i skrócić wyraz do granic wymawianiowych możliwości, jak w słowie fr albo jego wariancie fr fr."
Językoznawczyni Małgorzata Majewska, komentując tegoroczne wyniki, podkreśla, że młodzieżowe słownictwo często przypomina "ukryte hasła-kody, współczesny odpowiednik zaklęcia: sezamie otwórz się do młodzieżowego świata".
Jubileuszowa gala i historia konkursu
Tegoroczna gala, transmitowana w mediach społecznościowych, miała wyjątkowy charakter ze względu na obchody dziesiątej rocznicy konkursu. Współprowadzącym pierwszej części był Karol Strasburger, który jako swoje ulubione młodzieżowe słowo roku wskazał "dzban" z 2018 roku.
W skład jury wchodzą renomowani językoznawcy:
- prof. dr hab. Anna Wileczek (przewodnicząca, Uniwersytet Jana Kochanowskiego w Kielcach)
- prof. dr hab. Marek Łaziński (Uniwersytet Warszawski)
- prof. dr hab. Ewa Kołodziejek (Uniwersytet Szczeciński)
- Bartek Chaciński, zastępca redaktora naczelnego "Polityki"
Poprzednie zwycięzce konkursu
W historii konkursu tytuł Młodzieżowego Słowa Roku zdobywały między innymi:
- 2024 - sigma
- 2018 - dzban
- Wcześniejsze lata: Sztos, XD
Jak zauważa polonista Maciej Makselon, popularyzacja młodzieżowych słów przez media może paradoksalnie prowadzić do ich porzucania przez młodzież, która szuka nowych sposobów wyrażania swojej odrębności językowej.
Plebiscyt na Młodzieżowe Słowo Roku odzwierciedla dynamiczne zmiany zachodzące we współczesnej polszczyźnie i pokazuje, jak młode pokolenie kreuje własne narzędzia komunikacji w dobie mediów społecznościowych i globalnej kultury internetowej.






