Iga Świątek zakończyła swój udział w Australian Open 2026 na etapie ćwierćfinału, przegrywając z Jeleną Rybakiną w dwóch setach 5:7, 1:6. Porażka polskiej tenisistki wywołała falę komentarzy w mediach sportowych, a eksperci zwracają uwagę na problematyczne zachowanie wiceliderki rankingu wobec wskazówek trenera.
Eksperci bezlitośni w ocenie gry Świątek
Spotkanie trwało zaledwie godzinę i 36 minut, a już po pierwszym secie było widać, że Kazaszka przejmuje inicjatywę. Drugi set to był prawdziwy popis Rybakiny, która brutalną siłą i celną grą całkowicie zdominowała Polkę.
"Szkoda, że Iga nie posłuchała swojego trenera. Wim Fissette miał rację, gdy po pierwszym secie próbował przekonać Igę, że ma więcej czasu niż jej się wydaje. Pośpiech Igę zgubił. Kolejny raz"
— napisał na platformie X dziennikarz Łukasz Jachimiak, wskazując na kluczowy problem w grze Polki.
Statystyki nie kłamią - dominacja Rybakiny
Liczby pokazują skalę problemu Świątek w konfrontacjach z najlepszymi zawodniczkami świata. Z ostatnich 7 meczów przeciwko rywalkom z TOP10 rankingu wygrała tylko jedno, a z tenisistkami z TOP20 wykręciła bilans 17-14.
Jelena Rybakina z kolei prezentuje znakomitą formę:
- Wygrała 18 z ostatnich 19 meczów
- Nie straciła seta przez cały turniej Australian Open
- To jej ósme z rzędu zwycięstwo nad zawodniczkami z TOP10
- Pierwszy półfinał w Melbourne od trzech lat
Historyczne osiągnięcie Kazaszki
Rybakina zapisała się w historii jako pierwsza zawodniczka, która dwukrotnie wyeliminowała Świątek w tym samym turnieju wielkoszlemowym. Pierwszy raz dokonała tego w 2023 roku, wygrywając w czwartej rundzie 6:4, 6:4.
26-latka jest obecnie jedyną tenisistką w tourze, która potrafiła podczas więcej niż jednego turnieju pokonać zarówno Sabalenkę, jak i Świątek. Udało jej się to na Indian Wells 2023 i WTA Finals 2025.
Świątek zapowiada rewolucję w kalendarzu
Po porażce polska tenisistka pojawiła się na konferencji prasowej, gdzie zapowiedziała znaczące zmiany w swoim podejściu do sezonu.
"Myślę, że to konieczne, jeśli chcesz poprawić swoją grę. Nie sądzę, żeby było to możliwe w tak krótkim czasie między turniejami. W tym roku zmienię swoje podejście. Na pewno opuścimy niektóre turnieje WTA 1000"
Świątek przyznała również, że w tym roku nie udało się jej i trenerowi Wimowi Fissette'owi dopracować wszystkich elementów gry w okresie przygotowawczym.
Nadzieje na przyszłość
Australian Open pozostaje jedynym turniejem wielkoszlemowym, którego Świątek jeszcze nie wygrała. Aktualna mistrzyni Wimbledonu ma nadzieję, że dodatkowy czas na treningi i rozwój pozwoli jej w przyszłym roku lepiej przygotować się do challengów w Melbourne.
Rybakina w półfinale zmierzy się z Jessicą Pegulą, a w przypadku awansu do finału może zagrać z Eliną Switoliną lub Aryną Sabalenką. Kazaszka ma szansę na skompletowanie "hat-tricka" zwycięstw nad najlepszymi zawodniczkami świata.






