Emocjonujący wieczór w Sydney zakończył się remisem 1:1 w ćwierćfinałowym starciu między Polską a Australią w turnieju United Cup. O awansie do półfinału zadecyduje sobotni mecz miksta, w którym zwycięzca zmierzy się z obrońcami tytułu ze Stanów Zjednoczonych.
Dominacja Świątek nad Joint
Iga Świątek nie pozostawiła złudzeń co do swojej formy, demolując australijską numer jeden Maya Joint wynikiem 6:1, 6:1 w zaledwie 57 minut. Była liderka światowego rankingu po raz drugi w karierze pokonała młodą Australijkę – wcześniej wygrała z nią 6:0, 6:2 w półfinale turnieju w Seulu.
Polka kontrolowała wymianę od pierwszej do ostatniej piłki, zmuszając Joint do desperackich biegów z jednej strony kortu na drugą. Po początkowym prowadzeniu rywalki 1:0, Świątek wygrała sześć kolejnych gemów, kończąc pierwszy set w 26 minut.
"Myślę, że intensywność była kluczowa – piłki stają się dość ciężkie, więc cieszę się, że zawsze naciskałam do przodu. Pod koniec nabrałam pewności siebie, więc na pewno był to dobry mecz" – powiedziała Świątek po spotkaniu.
De Minaur ratuje Australię w trzech setach
Presja spoczywała na barkach Alexa de Minaura, który musiał odpowiedzieć na dominację Świątek. Australijczyk nie zawiódł kibiców w Ken Rosewall Arena, pokonując Huberta Hurkacza 6:4, 4:6, 6:4 w jednym z najbardziej zaciętyh meczów swojej kariery.
Polak, grający swój pierwszy turniej od ubiegłorocznego sezonu trawiastego, rozpoczął spotkanie imponująco – w pierwszych trzech gemach serwisowych stracił zaledwie jeden punkt. Jednak rosnąca frustracja z powodu niewykorzystanych szans na przełamanie doprowadziła do wzrostu liczby niewymuszonych błędów.
De Minaur pokazał niezwykłą mentalną siłę, broniąc dziewięciu break pointów w pierwszych czterech gemach serwisowych. Po wyrównaniu na 4:4, Australijczyk przełamał Hurkacza i wygrał 21 kolejnych punktów na swoim serwisie, zanim nieoczekiwanie oddał podanie na koniec drugiego seta.
Decydujący trzeci set
Napędzany ogłuszającymi okrzykami australijskich fanów, de Minaur wszedł w "tryb obrony" w trzecim secie, popełniając zaledwie dwa niewymuszonych błędy. Wczesne przełamanie okazało się decydujące dla ósmego zwycięstwa 26-latka w jedenastu pojedynkach singlowych w United Cup.
"Takie noce... to są po prostu najlepsze. Uwielbiam grać tutaj. Atmosfera od pierwszej do ostatniej piłki była niesamowita. Po prostu musiałem z nim walczyć od pierwszego do ostatniego punktu" – powiedział wzruszony de Minaur.
Mikst zadecyduje o półfinaliście
Żaden z czwórki singlowych zawodników nie wystąpi w decydującym mikście. Australia wystawi parę John-Patrick Smith i Storm Hunter, podczas gdy Polskę będą reprezentować Jan Zieliński i Katarzyna Kawa.
Zwycięzca sobotniej rywalizacji zmierzy się w półfinale z drużyną Stanów Zjednoczonych, która jest obrońcą tytułu i pierwszym rozstawionym zespołem turnieju.
To będzie ostatni ćwierćfinał United Cup, który zadecyduje o kompletnej obsadzie półfinałowej prestiżowego turnieju drużynowego rozpoczynającego sezon tenisowy.






