Polski sport pożegnał jedną ze swoich największych legend. Marian Kasprzyk, dwukrotny medalista olimpijski w boksie, zmarł w wieku 86 lat. Informację o śmierci wybitnego pięściarza przekazał Bielski Klub Bokserski Beskidy w nocy z poniedziałku na wtorek.
Niezwykła kariera sportowa
Marian Krzysztof Kasprzyk, urodzony 22 września 1939 roku w Kołomani w województwie świętokrzyskim, zapisał się w historii polskiego sportu jako jeden z najwybitniejszych bokserów wszech czasów. Jego olimpijska przygoda rozpoczęła się w 1960 roku w Rzymie, gdzie zdobył brązowy medal w kategorii lekkopółśredniej.
Prawdziwy triumf przyszedł jednak cztery lata później. Na igrzyskach olimpijskich w Tokio w 1964 roku Kasprzyk sięgnął po złoto w wadze półśredniej, pokonując w finale Ricardasas Tamulisa. Co niezwykłe, już na początku decydującej walki doznał poważnego urazu prawej dłoni - złamał kciuk - ale mimo to dotrwał do końca i wygrał na punkty.
Chciałem w końcówce zaznaczyć moją aktywność. Po mocnym lewym nogi się pod nim ugięły, gdybym miał zdrową prawą, były duże szanse na zakończenie pojedynku przed czasem - wspominał Kasprzyk w wywiadzie
Imponujący bilans kariery
Statystyki Mariana Kasprzyka robią wrażenie. W ciągu całej kariery stoczył 270 walk, z których:
- 232 wygrał
- 10 zakończył remisem
- 28 przegrał
Oprócz sukcesów olimpijskich, Kasprzyk zdobył także brązowy medal mistrzostw Europy w Belgradzie w 1961 roku. Reprezentował kluby Górnik Wesoła (1970-1974) oraz Górnik Pszów (1975-1976).
Trudne chwile poza ringiem
Życie legendy polskiego boksu nie było usłane różami. Kasprzyk otwarcie opowiadał o problemach z prawem, w tym o konflikcie z milicjantami, który zakończył się więzieniem. Mało brakowało, a zabrakłoby go na igrzyskach w Tokio - niedługo przed wyjazdem wyszedł z aresztu.
Najtrudniejszą próbą był jednak nowotwór przełyku wykryty w 1992 roku. Lekarze musieli usunąć mu przełyk, śledzionę i żołądek. To właśnie choroba stała się punktem zwrotnym w jego życiu duchowym.
Dziękuję Bogu za chorobę, bo właśnie po operacji się nawróciłem. Dostałem w tyłek i dopiero wtedy zacząłem się zastanawiać nad własnym życiem - wyznawał w rozmowie z mediami
Kolejną tragedią była śmierć żony Krystyny w 2001 roku po długiej walce ze stwardnieniem rozsianym.
Pamięć o mistrzu
Daniel Olbrychski, który wcielił się w postać wzorowaną na Kasprzyka w filmie "Bokser" z 1966 roku, tak wspomina pięściarza:
Śmialiśmy się przez parę ostatnich lat, że zostało nas tylko dwóch, którzy jeszcze pamiętają "tarczę" Feliksa Stamma. Teraz zostałem już tylko ja jeden z tych legendarnych bokserów
Kasprzyk był jednym z ostatnich podopiecznych legendy polskiego boksu Feliksa Stamma, który zmarł w 1976 roku. Jego trening nazywany "tarczą" do dziś wspominają miłośnicy tego sportu.
Odznaczenia i uznanie
Za swoje zasługi dla polskiego sportu Marian Kasprzyk otrzymał wysokie odznaczenia państwowe:
- 2004 rok - Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski
- 2021 rok - Krzyż Komandorski Orderu Odrodzenia Polski
Tadeusz Pilarz, przyjaciel zmarłego pięściarza, przekazał PAP szczegóły ostatnich chwil: "Czuł się coraz słabiej. W poniedziałek późnym wieczorem zasłabł w domu. Wezwano ratowników, ale nie było szans".
Marian Kasprzyk pozostanie w pamięci jako jeden z największych polskich bokserów wszech czasów, człowiek o niezłomnym charakterze, który potrafił wygrywać zarówno w ringu, jak i w najtrudniejszych momentach życia.






