Wrexham AFC zmierzyło się z Nottingham Forest w emocjonującym starciu trzeciej rundy FA Cup na Racecourse Ground. Mecz zakończył się bezbramkowym remisem, ale nie zabrakło w nim kontrowersyjnych momentów i świetnych interwencji bramkarzy.
Kontrowersyjna sytuacja z Douglasem Luizem
Najbardziej dyskutowanym momentem spotkania była sytuacja z 18. minuty, gdy Douglas Luiz trafił do siatki Wrexham. Brazylijski pomocnik kontrolował piłkę ręką przed oddaniem strzału, co zostało zauważone przez sędziego Paula Tierneya. Po chwili zastanowienia arbiter słusznie anulował bramkę za zagranie ręką.
"Początkowo Luiz zaczął świętować, ale sędzia podjął właściwą decyzję. To było zdrowe rozsądkowe sędziowanie"
Sytuacja wywołała spore zamieszanie na trybunach, gdyż piłkarze Forest przez moment myśleli, że gol został uznany.
Świetna forma bramkarza Wrexham
Arthur Okonkwo był jedną z gwiazd meczu po stronie gospodarzy. Bramkarz Wrexham pokazał klasę, broniąc między innymi mocny strzał z rzutu wolnego autorstwa Douglasa Luiza w 25. minucie spotkania.
Waynne Phillips, były pomocnik Wrexham komentujący mecz dla BBC Radio Cymru, pochwalił występ golkipera:
"To była dobra parada od Arthura Okonkwo. Miał dobry widok na ten rzut wolny od Douglasa Luiza. Ostatnio był doskonały dla Wrexham"
Taktyka i ustawienia drużyn
Menedżer Nottingham Forest Sean Dyche dokonał aż ośmiu zmian w składzie w porównaniu do ostatniego ligowego meczu. Tylko Igor Jesus i Omari Hutchinson zachowali swoje miejsca z wygranego starcia z West Ham.
Z kolei Phil Parkinson, szkoleniowiec Wrexham, wprowadził cztery zmiany do wyjściowego składu. W zespole zabrakło między innymi kluczowego napastnika Kieffer Moore'a.
Składy drużyn:
Wrexham: Okonkwo, Scarr, Hyam, Doyle, Dobson, Sheaf, Longman, Rathbone, Broadhead, Cacace, Smith
Nottingham Forest: Sels, Savona, Jair Cunha, Morato, Zinchenko, McAtee, Douglas Luiz, Hutchinson, Ndoye, Bakwa, Igor Jesus
Atmosfera na Racecourse Ground
Na trybunach nie zabrakło Ryana Reynoldsa, współwłaściciela Wrexham, który pozował do zdjęć z kibicami. Atmosfera na stadionie była gorąca, a fani obu drużyn stworzyli niezapomniane widowisko w chłodny wieczór w Walii.
Kibice Wrexham głośno dopingowali swoją drużynę, szczególnie gdy Oliver Rathbone oddał groźny strzał w 21. minucie, który został zablokowany przez obrońcę Forest.
Znaczenie meczu dla obu zespołów
Dla Wrexham był to kolejny historyczny moment w ich drodze powrotnej na szczyt. Klub z League Two walczy o awans do wyższej ligi, a dobry występ w FA Cup dodatkowo podnosi morale zespołu i kibiców.
Nottingham Forest, grając w Premier League, musi balansować między ligowymi obowiązkami a pucharowymi marzeniami. Sean Dyche przed meczem podkreślał wagę właściwego nastawienia:
"To trudne mecze. Jasno powiedziałem zawodnikom, że nasze nastawienie musi być na najwyższym poziomie"
Bezbramkowy remis oznacza, że obie drużyny będą musiały zmierzyć się ponownie w meczu powtórkowym, aby wyłonić zwycięzcę, który awansuje do czwartej rundy FA Cup.






