Widzew Łódź poniósł bolesną porażkę 1:3 z Koroną Kielce w niedzielnym meczu 16. kolejki PKO BP Ekstraklasy. Spotkanie na stadionie przy alei Piłsudskiego okazało się kluczowe dla obu drużyn walczących o poprawę swojej sytuacji ligowej.
Korona dominuje od pierwszych minut
Goście z Kielc od początku narzucili swoje tempo gry. W 7. minucie Xavier Dziekoński, bramkarz Korony, popisał się spektakularną paradą po strzale Mariusza Fornalczyka, zapowiadając emocjonujące widowisko.
Przełom nastąpił w 17. minucie, gdy Antonin Cortes wykorzystał idealne podanie Stjepana Davidovicia i z najbliższej odległości otworzył wynik spotkania. Korona objęła prowadzenie 1:0, które okazało się dopiero początkiem ich dominacji.
Druga bramka po efektownej akcji
W 35. minucie goście podwyższyli prowadzenie na 2:0. Costas Soteriou wykorzystał dośrodkowanie Nono i celnym strzałem głową pokonał Veljko Ilicia, bramkarza Widzewa. Pierwsza połowa zakończyła się dwubramkowym prowadzeniem Korony.
Mecz był przerywany w 28. minucie z powodu oprawy kibiców Widzewa, którą sędzia uznał za zagrażającą bezpieczeństwu zawodników.
Widzew próbuje odrobić straty
Druga połowa rozpoczęła się od kontaktowego gola gospodarzy. W 49. minucie Juljan Shehu skorzystał z niefortunnej interwencji Bartłomieja Smolarczyka i zmniejszył różnicę na 1:2, dając nadzieję łódzkim kibicom.
Radość trwała jednak krótko. W 58. minucie Stjepan Davidović podwyższył prowadzenie Korony na 3:1, wykorzystując własne odbicie po pierwszym strzale. Bramkarz Widzewa nie miał szans przy tej sytuacji.
Końcówka pełna emocji
Końcowe fragmenty meczu obfitowały w kartki i przepychanki. Żółte kartki otrzymali między innymi:
- Hubert Zwoźny (25. minuta)
- Dion Gallapeni (38. minuta)
- Pau Resta (44. minuta)
- Bartłomiej Smolarczyk (51. minuta)
- Antonin Cortes i Mateusz Żyro (53. minuta)
- Angel Baena (63. minuta)
Implikacje dla tabeli
Porażka pozostawia Widzew Łódź w trudnej sytuacji ligowej. Drużyna zajmuje 13. miejsce z zaledwie 17 punktami, mając minimalną przewagę nad strefą spadkową. To już trzeci mecz z rzędu, w którym łodzianie zdobyli maksymalnie jeden punkt.
Korona Kielce dzięki zwycięstwu przerwała fatalną passę i umocniła się na 9. pozycji z 20 punktami. Dla gości było to pierwsze ligowe zwycięstwo od końca września.
Składy drużyn
Widzew Łódź: Veljko Ilić - Mateusz Żyro, Stelios Andreou, Juljan Shehu, Mariusz Fornalczyk, Fran Alvarez, Dion Gallapeni, Ricardo Visus, Szymon Czyż, Angel Baena, Sebastian Bergier
Korona Kielce: Xavier Dziekoński - Pau Resta, Marcel Pięczek, Costas Soteriou, Stjepan Davidović, Bartłomiej Smolarczyk, Wojciech Kamiński, Wiktor Długosz, Tamar Svetlin, Nono, Władimir Nikołow
Spotkanie sędziował Paweł Raczkowski. Dla obu drużyn nadchodzące mecze będą kluczowe w kontekście realizacji sezonowych celów - Widzew musi walczyć o utrzymanie, podczas gdy Korona może myśleć o awansie w górną część tabeli.






