W trwającym meczu 7. kolejki fazy ligowej Ligi Europy Viktoria Pilzno prowadzi z FC Porto 1:0 po pierwszej połowie. Czescy gospodarze objęli prowadzenie już w 6. minucie spotkania dzięki bramce Lukasa Cerva, który zaskoczył portugalskiego bramkarza Diogo Costę strzałem z dystansu.
Polacy w składzie FC Porto
W zespole gości od pierwszej minuty występują dwaj polscy obrońcy - Jan Bednarek i Jakub Kiwior. Obaj reprezentanci Polski mają za zadanie pomóc Porto w walce o bezpośredni awans do 1/8 finału rozgrywek. Zabrakło jedynie Oskara Pietuszewskiego, który nie został zgłoszony do rozgrywek europejskich.
Sytuacja w tabeli przed meczem
Porto przystąpiło do tego starcia jako wyraźny faworyt, mając już zapewniony awans do fazy play-off. Portugalczycy z dorobkiem 13 punktów zajmowali przed meczem 8. miejsce w tabeli. Viktoria Pilzno z kolei, plasując się na 14. pozycji z 10 punktami, wciąż walczy o miejsce w dalszej części rozgrywek.
Forma zespołów
Czeska drużyna prezentuje się solidnie w fazie grupowej Ligi Europy - dotychczas nie poniosła ani jednej porażki, notując dwa zwycięstwa i cztery remisy. Szczególnie imponująca jest defensywa gospodarzy, którzy stracili w całych rozgrywkach zaledwie dwa gole.
FC Porto natomiast przystąpiło do spotkania w doskonałej formie, wygrywając dziewięć ostatnich meczów we wszystkich rozgrywkach. Zespół prowadzony przez portugalskiego trenera ma za sobą udaną serię, która czyniła go faworytem czwartkowego starcia.
Przebieg pierwszej połowy
Mecz rozpoczął się od ofensywnych akcji obu zespołów. Już w 3. minucie Florian Wiegele musiał interweniować po mocnym strzale z dystansu Borji Sainza. Trzy minuty później gospodarze objęli prowadzenie.
"Viktoria Pilzno wychodzi na prowadzenie! Lukas Cerv oddał strzał z dystansu i zaskoczył Diogo Costę!" - tak brzmiała relacja z 6. minuty spotkania.
W dalszej części pierwszej połowy Porto próbowało wyrównać, jednak czescy obrońcy skutecznie neutralizowali ataki gości. Denis Visinsky miał szansę na podwyższenie prowadzenia w 9. minucie, ale został złapany na spalonym.
Stawka meczu
Dla obu zespołów to kluczowe starcie w kontekście dalszych losów w Lidze Europy. Viktoria Pilzno potrzebuje punktów, aby zapewnić sobie miejsce w fazie play-off, podczas gdy Porto może dzięki zwycięstwu znacznie poprawić swoją pozycję w tabeli i zwiększyć szanse na bezpośredni awans do 1/8 finału.
Spotkanie na Doosan Arenie w Pilznie sędziuje łotewski arbiter Andris Treimanis. Druga połowa zapowiada się niezwykle emocjonująco, szczególnie że Porto musi odrabiać stratę, a gospodarze będą bronić korzystnego wyniku przed własną publicznością.






