Polskie środowisko koszykarskie zostało wstrząśnięte tragiczną wiadomością o śmierci Romana Janika, 30-letniego zawodnika drużyny Żubry Abakus Okna Białystok. Koszykarz zmarł zaledwie kilka dni po swoim ostatnim występie na ligowym parkiecie.
Oficjalne potwierdzenie śmierci zawodnika
Władze białostockiego klubu przekazały dramatyczne informacje za pośrednictwem mediów społecznościowych. W oficjalnym komunikacie czytamy:
"Z ogromnym smutkiem informujemy o śmierci Romka Janika. To niezwykle trudny moment dla całego klubu, drużyny oraz wszystkich, którzy mieli okazję go poznać, na boisku i poza nim. Romek na zawsze pozostanie w naszej pamięci jako osoba pełna pasji, zaangażowania i serca do koszykówki."
Przedstawiciele Żubrów podkreślili, że obecność Janika miała znaczenie nie tylko sportowe, ale przede wszystkim ludzkie.
Ostatni mecz i plany na przyszłość
Szczególnie poruszający jest fakt, że Roman Janik wystąpił w meczu zaledwie cztery dni przed śmiercią. W piątek 16 stycznia zawodnik zagrał przeciwko Novimex Polonii 1912 Leszno, zdobywając siedem punktów i notując cztery zbiórki.
Tragizm sytuacji potęguje informacja, że 5 lutego koszykarz obchodziłby swoje 31. urodziny. Już w środę 21 stycznia miał wystąpić w kolejnym meczu przeciwko KKS Polonii Warszawa - spotkanie zostało oczywiście przełożone na inny termin.
Bogata kariera sportowa
Roman Janik do ekipy ze stolicy Podlasia dołączył przed rozpoczęciem obecnego sezonu jako część składu beniaminka Pekao S.A. 1 Ligi Mężczyzn. Wcześniej reprezentował barwy wielu polskich klubów:
- MKS Znicz Basket Pruszków (gdzie rozegrał 109 meczów w ciągu pięciu sezonów)
- MUKS Hutnik Warszawa
- SKK Siedlce
- Decka Pelplin
- Miasto Szkła Krosno
- Rezerwy Śląska Wrocław
Swoją przygodę z koszykówką rozpoczął w UKS Komorów. W grudniu 2020 roku otrzymał tytuł najlepszego zawodnika Suzuki 1 Ligi, a w sezonie 2017/2018 znalazł się w pierwszej piątce grupy B 2 Ligi Mężczyzn.
Reakcje środowiska koszykarskiego
Śmierć Romana Janika wywołała falę kondolencji w całym polskim środowisku koszykarskim. Klub Miasto Szkła Krosno, w którym zawodnik grał w sezonie 2021/2022, opublikował wzruszający wpis:
"Odszedł Roman Janik, nasz były zawodnik, który w sezonie 2021/2022 z dumą reprezentował barwy Miasta Szkła Krosno. Na zawsze pozostaniesz częścią naszej koszykarskiej rodziny."
Kondolencje złożyły również inne kluby z całej Polski, w tym Weegree AZS Politechniki Opolska, Arriva Lotto Twarde Pierniki Toruń oraz AMW Arka Gdynia.
Wsparcie psychologiczne dla drużyny
Zarząd Żubrów Białystok podjął decyzję o objęciu wszystkich zawodników oraz członków sztabu szkoleniowego wsparciem i opieką psychologiczną w związku z bolesną stratą kolegi z drużyny.
W mediach społecznościowych pojawiły się liczne komentarze od fanów i środowiska koszykarskiego: "Niewyobrażalna strata", "Odszedł gość z wielkim serduchem", "Człowiek ogromnej pasji" - to tylko niektóre z reakcji na tragiczną wiadomość.
Śmierć 30-letniego Romana Janika stanowi ogromną stratę dla polskiej koszykówki. Zawodnik zostanie zapamiętany nie tylko jako utalentowany sportowiec, ale przede wszystkim jako człowiek o wielkim sercu i pasji do gry.






