Środowisko piłkarskie w Polsce zostało wstrząśnięte tragiczną wiadomością o śmierci Jakuba Michora, utalentowanego 23-letniego zawodnika, który odszedł nagle 8 grudnia 2025 roku. Informację o jego nagłym odejściu przekazała Pogoń Lębork oraz rodzina piłkarza w mediach społecznościowych.
Kariera sportowa młodego talentu
Jakub Michor rozpoczynał swoją piłkarską przygodę w rodzinnym klubie Pogoń Lębork, gdzie przez siedem lat rozwijał swoje umiejętności pod opieką trenera Rafała Bartoszka. Jego niewątpliwy talent szybko został dostrzeżony przez skautów większych klubów.
W wieku młodzieńczym otrzymał szansę na dołączenie do prestiżowej Akademii Legii Warszawa, gdzie spędził 2,5 roku, zdobywając cenne doświadczenie i rozwijając swoje piłkarskie kompetencje. Mimo możliwości pozostania w stołecznym klubie, w wieku 16 lat podjął decyzję o powrocie do Lęborka, głównie w celu ukończenia edukacji.
Występy w barwach Pogoni
Po powrocie do rodzinnego miasta, Michor dołączył do seniorskiej drużyny Pogoni Lębork. Na pozycji obrońcy lub bocznego pomocnika rozegrał łącznie:
- 54 mecze ligowe, w których zdobył 2 bramki
- 2 spotkania w ramach Pucharu Polski
Występował w IV lidze oraz pucharowych rozgrywkach w sezonach 2018 i 2018/2019, pokazując stałą formę i zaangażowanie w grę zespołową.
Wspomnienia klubu i kolegów
"Z głębokim smutkiem i żalem informujemy, że z wielkiej rodziny Pogoni Lębork odszedł nagle Jakub Michor. Pozostanie w naszej pamięci jako utalentowany zawodnik, kolega z drużyny i zawsze uśmiechnięta, życzliwa osoba"
Klub podkreślił, że jego nagłe odejście stanowi ogromną stratę dla całej biało-niebiesko-czerwonej społeczności. Michor był ceniony nie tylko za swoje umiejętności piłkarskie, ale również za pozytywne nastawienie i życzliwość wobec kolegów.
Szczegóły uroczystości pogrzebowych
Ostatnie pożegnanie Jakuba Michora odbędzie się w sobotę, 13 grudnia 2025 roku o godzinie 10:00 w kościele pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Lęborku. Po mszy świętej nastąpi pochówek na miejscowym Cmentarzu Parafialnym.
Szczególna prośba rodziny
Najbliżsi zmarłego piłkarza zwrócili się z wyjątkową prośbą do wszystkich, którzy chcieliby uczcić pamięć Jakuba. Zamiast tradycyjnych wieńców i kwiatów, rodzina prosi o wsparcie finansowe dla Hospicjum im. Świętego Józefa w Pogorzelicach. Na cmentarzu zostanie ustawiona specjalna puszka, umożliwiająca przekazanie darowizn na ten szczytny cel.
Wpływ na lokalną społeczność
Śmierć młodego zawodnika odbiła się szerokim echem w środowisku piłkarskim Pomorza. Jakub Michor reprezentował pokolenie młodych piłkarzy, którzy łączyli ambicje sportowe z odpowiedzialnością wobec lokalnej społeczności. Jego decyzja o powrocie do rodzinnego klubu świadczyła o przywiązaniu do korzeni i chęci rozwoju piłkarstwa na poziomie regionalnym.
Tragiczne odejście 23-letniego zawodnika przypomina o kruchości życia i tym, jak ważne jest wspieranie młodych talentów w ich sportowych dążeniach. Pamięć o Jakubie Michorze na długo pozostanie żywa w sercach kibiców, kolegów z drużyny oraz wszystkich, którzy mieli okazję go poznać.






