Świat sportu pogrążył się w żałobie po tragicznym wypadku drogowym w Rumunii, w którym zginęło siedmiu kibiców greckiego klubu PAOK. Fani zmierzali do Francji, aby kibicować swojej drużynie w czwartkowym meczu Ligi Europy przeciwko Olympique Lyon.
Szczegóły tragedii
Do wypadku doszło na autostradzie DN6-E70 w pobliżu miejscowości Lugoj, gdy minibus przewożący dziesięciu greckich kibiców zderzył się czołowo z nadjeżdżającą z przeciwka ciężarówką podczas manewru wyprzedzania. Siedem osób zginęło na miejscu, a trzy zostały przewiezione do szpitali w okolicy z obrażeniami.
Konsul grecki w Rumunii oraz tłumacz ambasady greckiej w Bukareszcie udali się do szpitala w Timisoara, aby udzielić pomocy konsularnej ocalałym z wypadku. Ambasada grecka koordynuje działania z rumuńskimi władzami w sprawie identyfikacji i repatriacji ofiar.
Reakcja świata futbolu
Prezes PAOK, Ivan Savvidis, wyraził swoje przygnębienie w oficjalnym oświadczeniu:
"Jestem zdruzgotany niesprawiedliwą stratą młodych ludzi – kibiców naszej ukochanej drużyny – którzy podróżowali, aby wspierać PAOK. Opłakuję ich wraz z rodzinami i milionami naszych rodaków."
Klub natychmiast podjął konkretne działania:
- Wysłał przedstawicieli do Rumunii w celu współpracy z miejscowymi władzami
- Zobowiązał się pokryć wszystkie koszty repatriacji zmarłych i rannych
- Złożył wniosek do UEFA o przełożenie czwartkowego meczu
Flagi przed stadionem Toumba w Salonikach zostały opuszczone do połowy masztu na znak żałoby.
Solidarność w świecie sportu
UEFA odrzuciła wniosek o przełożenie meczu, jednak Olympique Lyon zapowiedział zorganizowanie uroczystości upamiętniającej na stadionie Groupama przed czwartkowym spotkaniem.
"Lyon wyraża szczere kondolencje dla PAOK po tragicznej stracie wielu jego kibiców w wypadku drogowym. Nasze myśli są również z rannymi, którzy obecnie toczą własną walkę" – czytamy w oświadczeniu francuskiego klubu.
Kondolencje napłynęły z całej Grecji:
- Premier Kyriakos Mitsotakis wyraził smutek i zapewnił o współpracy greckich służb z rumuńskimi władzami
- Minister sportu Giannis Vroutsis stwierdził, że "grecki sport jest w żałobie"
- Olympiakos, główny rywal PAOK, wydał oświadczenie wyrażające "ból i szczere kondolencje rodzinom"
- AEK Ateny nazwało wydarzenie "szokującym i smutnym"
Międzynarodowe wsparcie
Glenn Micallef, komisarz UE ds. sprawiedliwości międzypokoleniowej, młodzieży, kultury i sportu, wyraził głębokie współczucie, mówiąc: "Moje szczere kondolencje dla ich rodzin i rodziny PAOK. Życzę siły i szybkiego powrotu do zdrowia rannym."
Panhelleński Związek Zawodowych Piłkarzy w mediach społecznościowych napisał: "Grecja jest w żałobie. Wyruszyli, aby zobaczyć drużynę, którą kochali, i nigdy tam nie dotarli."
Tragedia ta przypomina o ryzku, jakie podejmują kibice, podróżujący tysiące kilometrów, aby wspierać swoje ukochane drużyny. PAOK zagra w czwartek przeciwko Lyon z ciężkim sercem, niosąc pamięć o siedmiu kibicach, którzy nigdy nie zobaczą tego meczu.






