Reprezentacja Polski stanęła przed trudnym wyzwaniem w finale United Cup 2026, gdzie po niespodziewanej porażce Igi Świątek z Belindą Bencic, nadzieje biało-czerwonych spoczywają na barkach Huberta Hurkacza. Wrocławianin zmierzy się z doświadczonym Stanem Wawrinką, 40-letnim szwajcarskim weteranem, który mimo zaawansowanego wieku wciąż potrafi sprawiać niespodzianki na najwyższym poziomie.
Klucz do sukcesu w rękach Hurkacza
Po tym, jak Iga Świątek sensacyjnie przegrała swój pojedynek 6:3, 0:6, 3:6 z Belindą Bencic, reprezentacja Polski znalazła się pod ścianą. Wiceliderka rankingu WTA, która świetnie rozpoczęła mecz wygrywając pierwszego seta, kompletnie się posypała w drugiej partii, przegrywając ją do zera. Trzeci set przyniósł poprawę, ale Szwajcarka utrzymała przewagę do końca spotkania.
Teraz wszystkie oczy zwrócone są na Huberta Hurkacza, który w dotychczasowych meczach turnieju prezentował znakomitą formę. Polski tenisista pokonał już między innymi Alexandra Zvereva i Taylora Fritza, pokazując, że jest w stanie mierzyć się z najlepszymi zawodnikami świata.
Wawrinka - doświadczony weteran wciąż groźny
Stan Wawrinka, mimo że ma już 40 lat, pozostaje niezwykle niebezpiecznym przeciwnikiem. Szwajcar, trzykrotny triumfator turniejów wielkoszlemowych, posiada ogromne doświadczenie w najważniejszych momentach. Jego charakterystyczny styl gry, oparty na potężnych uderzeniach z głębi kortu, może sprawić problemy każdemu rywalowi.
W dotychczasowej karierze Wawrinka wielokrotnie udowadniał, że potrafi wznieść się na wyżyny swoich możliwości, grając dla reprezentacji. Jego pojedynek z Hurkaczem będzie kluczowy dla dalszych losów finału.
Statystyki mówią na korzyść Polaka
Hubert Hurkacz jest uważany za faworyta tego starcia, co znajduje odzwierciedlenie w aktualnych notowaniach rankingowych. Polski tenisista prezentuje się w doskonałej formie serwisowej - w poprzednich meczach turnieju notował po ponad 20 asów serwisowych, co stanowi jego największy atut.
- Hurkacz wygrał wszystkie swoje single w fazie grupowej United Cup
- Wrocławianin pokonał już w tym turnieju zawodników z czołowej dziesiątki
- Jego serwis stanowi potężną broń przeciwko każdemu rywalowi
- Wawrinka opiera grę na doświadczeniu i sile uderzeń z głębi kortu
Droga do finału pełna emocji
Polska reprezentacja dotarła do finału po emocjonujących zwycięstwach nad mocnymi rywalami. Biało-czerwoni pokonali kolejno:
- Niemcy - z wygraną Hurkacza nad Zverevem na czele
- Holandię - pewne zwycięstwo 3:0
- Australię - po zaciętym meczu mikstowym
- USA - w półfinale, gdzie ponownie decydował mikst
Scenariusze na dalszą część finału
Po porażce Świątek, Polska musi wygrać pozostałe mecze, aby sięgnąć po tytuł United Cup. Jeśli Hurkacz pokona Wawrinkę, o wszystkim zadecyduje mecz mikstowy, w którym najprawdopodobniej wystąpią Jan Zieliński i Katarzyna Kawa - duet, który już kilkakrotnie ratował polską reprezentację w trudnych momentach.
Reprezentowanie polskich barw to dla mnie zawsze zaszczyt i honor - powtarzała przed turniejem Iga Świątek, a teraz te słowa nabierają szczególnego znaczenia w kontekście walki o odrobienie strat.
Presja na barkach polskiego zespołu
Dla reprezentacji Polski byłby to trzeci finał United Cup w historii. Poprzednie dwa zakończyły się porażkami, więc tym razem stawka jest szczególnie wysoka. Hubert Hurkacz, jako lider męskiej części zespołu, doskonale zdaje sobie sprawę z ciążącej na nim odpowiedzialności.
Mecz Hurkacz - Wawrinka rozpoczął się około godziny 9:30 czasu polskiego i już od pierwszych gemów widać było, że będzie to zacięte starcie. Szwajcar wykorzystuje swoje doświadczenie, podczas gdy Polak stawia na młodość i znakomity serwis.
Niezależnie od wyniku tego pojedynku, United Cup 2026 już teraz można uznać za sukces polskiego tenisa. Awans do finału po raz trzeci w historii pokazuje, że polska reprezentacja należy do światowej czołówki i może rywalizować z najlepszymi zespołami na świecie.






