Sąd Najwyższy Stanów Zjednoczonych wydaje się skłaniać ku poparciu stanowych przepisów zakazujących osobom transpłciowym startów w drużynach sportowych zgodnych z ich tożsamością płciową. Podczas blisko trzygodzinnych rozpraw dotyczących spraw z Idaho i Zachodniej Wirginii, większość sędziów wyraziła poparcie dla możliwości utrzymania tych regulacji.
Szczegóły rozpatrywanych spraw
W centrum uwagi znalazły się dwie kluczowe sprawy sądowe. Lindsay Hecox, obecnie 24-letnia transpłciowa kobieta, zaskarżyła prawo stanu Idaho, które uniemożliwiło jej próby dostania się do żeńskich drużyn lekkoatletycznych na Uniwersytecie Stanowym Boise. Choć nie dostała się do głównych drużyn, później uczestniczyła w sportach klubowych.
Druga sprawa dotyczy B.P.J., obecnie 15-letniej transpłciowej uczennicy, która publicznie identyfikuje się jako dziewczyna od trzeciej klasy. Dziewczyna przyjmuje blokery dojrzewania oraz terapię hormonalną estrogenem i startuje w szkolnych drużynach lekkoatletycznych.
Stanowiska stron w sporze
Prokurator generalny Idaho, Alan Hurst, argumentował przed sądem:
Prawo Idaho klasyfikuje na podstawie płci, ponieważ płć ma znaczenie w sporcie. Silnie koreluje z niezliczonymi przewagami atletycznymi, takimi jak rozmiar, masa mięśniowa, masa kostna oraz pojemność serca i płuc.
Przedstawiciele stanów podkreślali, że celem przepisów jest zachowanie równych szans dla kobiet i dziewcząt w sporcie. Michael Williams, prokurator generalny Zachodniej Wirginii, dodał, że stany od dawna przypisują uczniów do drużyn sportowych na podstawie płci biologicznej.
Argumenty obrony
Prawnicy reprezentujący osoby transpłciowe argumentowali, że:
- Title IX i 14. Poprawka mają chronić wszystkich obywateli
- Jeśli sportowcy transpłciowi nie posiadają biologicznych przewag, nie ma powodu ich wykluczania
- Wykluczenie pozbawia ich wszelkich możliwości sportowych i stygmatyzuje
Reakcje sędziów Sądu Najwyższego
Sędziowie mianowani przez Demokratów wydawali się uznawać trudną sytuację powodów. Sędzia Ketanji Brown Jackson pytała o osoby transpłciowe, które dzięki interwencjom medycznym nie stanowią zagrożenia dla uczciwej konkurencji sportowej.
Prezes Sądu John Roberts wyraził sceptycyzm wobec argumentów powodów, pytając czy ich stanowisko stanowi wyzwanie dla rozróżnienia między chłopcami a dziewczętami w ogóle, czy tylko żądanie wyjątku od biologicznej definicji płci.
Implikacje prawne
Przedstawiciel administracji Trumpa, Hashim Mooppan, argumentował, że stan musi wykazać jedynie "rozsądne dopasowanie" między celem zapewnienia uczciwości w sporcie kobiecym a wykluczeniem sportowców transpłciowych. Podkreślił, że "doskonałe dopasowanie" nie jest wymagane.
Sądy apelacyjne wydały sprzeczne orzeczenia - 9. Okręg zakazał Idaho egzekwowania prawa, uznając naruszenie klauzuli równej ochrony, podczas gdy 4. Okręg orzekł, że prawo Zachodniej Wirginii narusza Title IX.
Szerszy kontekst społeczny
Sprawa ma miejsce w czasie narastających debat społecznych dotyczących praw osób transpłciowych w Stanach Zjednoczonych. Decyzja Sądu Najwyższego może mieć daleko idące konsekwencje dla:
- Przyszłych regulacji sportowych na poziomie stanowym
- Interpretacji federalnych przepisów antydyskryminacyjnych
- Praw osób transpłciowych w innych sferach życia publicznego
Orzeczenie Sądu Najwyższego może wpłynąć na życie tysięcy młodych osób transpłciowych w całym kraju oraz kształt przyszłych regulacji dotyczących sportu szkolnego i uniwersyteckiego.






