Piątkowy wieczór miał przynieść pierwsze emocje Ekstraklasy w 2026 roku, jednak mecz między Radomiakiem a Arką Gdynia został ostatecznie odwołany z powodu awarii zasilania na stadionie w Radomiu. Spotkanie, które miało rozpocząć się o godzinie 20:30, zostało najpierw opóźnione o kwadrans, ale usterki nie udało się usunąć.
Dla kibiców była to szczególnie bolesna sytuacja - mecz miał być pierwszym spotkaniem na nowym radomskim stadionie z udziałem gości po siedmiu latach przerwy. Paręnaście tysięcy widzów musiało wrócić do domów z niczym.
Szwarga: Jesteśmy przygotowani na całą rundę
Przed planowanym meczem trener Arki Gdynia Dawid Szwarga w obszernej rozmowie przedstawił stan przygotowań swojego zespołu do rundy wiosennej. Szkoleniowiec nie ukrywał optymizmu co do formy drużyny.
Można powiedzieć, że plan zrealizowaliśmy w 99 procentach. Warunki w Turcji nam sprzyjały, a i po powrocie do Polski infrastruktura pozwala nam pracować zgodnie z założeniami
Trener podkreślił, że jedynym minusem okresu przygotowawczego była konieczność przejścia na sztuczne boisko po powrocie do kraju, co wymagało szczególnej ostrożności w planowaniu objętości i intensywności zajęć.
Nowe twarze w składzie
Arka wzmocniła się przed rundą wiosenną trzema nowymi zawodnikami:
- Gutkovskis - doświadczony napastnik, którego trener zna z poprzedniej współpracy
- Serafin Szota - obrońca, który już na obozie robił świetną robotę
- Oskar Kubiak - młody zawodnik pokazujący, że może realnie rywalizować o skład
Szwarga podkreślił, że przy wyborze nowych zawodników kluczowy był nie tylko ich poziom sportowy, ale także charakter i etos ciężkiej pracy. "Weryfikowaliśmy ich pod kątem osobowości i tego, jak szybko wkomponują się w grupę. To się udało" - wyjaśnił trener.
Problemy z obroną pozostają wyzwaniem
Jednym z głównych problemów Arki w rundzie jesiennej była gra defensywy. Szwarga przyznał, że kadra w tej formacji prawie się nie zmieniła, ale podkreślił kolektywny charakter gry obronnej.
"Skupiamy się na działaniach całego zespołu. Dobra gra w obronie to zasługa kolektywu, a nie tylko nazwisk" - tłumaczył szkoleniowiec, dodając że zespół zrobił krok do przodu dzięki przyjściu Serafina.
Cel: przełamać passę wyjazdową
Arka wciąż czeka na pierwszą wygraną wyjazdową w sezonie oraz na pierwsze zwycięstwo w delegacji z Radomiakiem. Szwarga nie planuje rewolucji taktycznej tylko dlatego, że zespół gra na wyjeździe.
Nasz sposób gry ma ewoluować, a nie zmieniać się co tydzień. Uważam, że przeniesienie rzeczy, nad którymi pracowaliśmy w treningach i meczach sparingowych na mecz mistrzowski, to będzie kluczowa sprawa
Przygotowania w trudnych warunkach
Zespół Arki przebywał na zgrupowaniu w Łęcznej, przygotowując się pod nowoczesnym balonem pneumatycznym. Bezpośrednie przejście z obozu w Turcji na zgrupowanie przedmeczowe nie było sytuacją idealną, ale trener starał się zarządzać trudnymi warunkami pogodowymi.
Mimo odwołania piątkowego meczu, Szwarga zapewnił, że jego zespół jest gotowy nie tylko na pierwsze spotkanie, ale na całą rundę rewanżową. Nowy termin meczu Radomiak - Arka zostanie ustalony przez władze ligi.
Kibice obu drużyn będą musieli poczekać na inaugurację wiosennych rozgrywek w wykonaniu swoich zespołów, ale optymizm trenera Arki może napawać fanów gdyńskiej drużyny nadzieją na lepsze wyniki niż w rundzie jesiennej.






