W czwartkowy wieczór na Estadio do Dragao rozegra się kluczowe spotkanie ósmej kolejki fazy ligowej Ligi Europy pomiędzy FC Porto a Glasgow Rangers. Dla polskich kibiców będzie to szczególnie interesujący mecz, ponieważ w barwach gospodarzy wystąpią Jan Bednarek i Jakub Kiwior.
Sytuacja w tabeli przed decydującym starciem
Portugalski klub obecnie zajmuje dziewiątą pozycję w tabeli z dorobkiem 14 punktów po siedmiu meczach. "Smoki" mają już zapewniony awans do fazy play-off, ale walczą o coś znacznie cenniejszego - bezpośredni awans do 1/8 finału, który gwarantuje miejsce w najlepszej ósemce.
Przeciwnicy z Glasgow znajdują się w zupełnie innej sytuacji. Rangers z zaledwie czterema punktami plasują się na 32. miejscu i nie mają już żadnych szans na awans. Szkoci grają jedynie o honor w swoim pożegnalnym występie w tegorocznej edycji Ligi Europy.
Co musi się wydarzyć, aby Porto uniknęło baraży?
Zwycięstwo nad Rangers to podstawowy warunek, ale nie jedyny. Portugalczycy potrzebują również korzystnych wyników w innych meczach. Konkretnie:
- Real Betis, Roma lub Ferencvaros nie mogą wygrać swoich spotkań
- SC Braga i Midtjylland muszą przegrać lub zremisować
- Alternatywnie - Porto może odrobić niekorzystny bilans bramkowy poprzez wysoką wygraną
Forma obu drużyn
Porto w poprzedniej kolejce zremisowało 1:1 z Viktorią Pilzno, co nie było idealnym rezultatem w kontekście walki o czołową ósemkę. W lidze portugalskiej "Smoki" radzą sobie znakomicie - osiemnaście zwycięstw i jeden remis dają im siedmiopunktową przewagę nad drugim Sportingiem Lizbona.
Rangers w ostatnim meczu pokonali 1:0 Łudogorec Razgrad, ale ten sukces nie zmienia ich dramatycznej sytuacji w tabeli Ligi Europy.
Polscy reprezentanci w akcji
Zarówno Jan Bednarek, jak i Jakub Kiwior powinni znaleźć się w podstawowym składzie Porto. Obaj obrońcy mają szansę pomóc swojemu zespołowi w osiągnięciu ważnego celu sportowego. Warto zauważyć, że Oskar Pietuszewski, mimo iż jest zawodnikiem Porto, nie może wystąpić w tym meczu ze względu na brak zgłoszenia do rozgrywek europejskich.
Znaczenie meczu dla polskiej piłki
Sukces Porto oznaczałby, że dwaj polscy reprezentanci unikną dodatkowych meczów w fazie play-off i będą mogli skupić się na przygotowaniach do bezpośredniego starcia w 1/8 finału. To również pozytywny sygnał dla polskiej piłki na arenie międzynarodowej.
Atmosfera przed meczem
Spotkanie rozpocznie się o godzinie 21:00 czasu polskiego. Sędzią głównym będzie Jasper Vergoote z Belgii. Stadion Dragao z pewnością wypełni się kibicami, którzy będą dopingować swoich ulubieńców w walce o upragniony cel.
Obecna sytuacja przypomina środowy występ FC Barcelony w Lidze Mistrzów, która również znajdowała się na dziewiątej pozycji przed ostatnią kolejką, a ostatecznie zakończyła fazę ligową na piątym miejscu. To może być inspiracją dla zawodników Porto.
Wieczór zapowiada się niezwykle emocjonująco, a polscy kibice będą z niecierpliwością śledzić losy swoich reprezentantów w barwach portugalskiego giganta.






