Sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich 2025/26 oficjalnie rozpoczął się w norweskim Lillehammer, gdzie polscy zawodnicy zaprezentowali się z bardzo dobrej strony. Szóste miejsce w konkursie drużyn mieszanych oznacza wyrównanie najlepszego wyniku w historii polskiego miksta, co daje powody do optymizmu przed kolejnymi zawodami.
Udany debiut młodego talentu
Szczególną uwagę zwrócił na siebie 18-letni Kacper Tomasiak, który po triumfie w letnim Pucharze Kontynentalnym otrzymał szansę debiutu w najważniejszym cyklu zawodów. Nastolatek nie zawiódł pokładanych w nim nadziei, notując skoki na odległość 129 i 127,5 metra, co znacząco przyczyniło się do końcowego sukcesu drużyny.
W składzie reprezentacji Polski wystąpili:
- Anna Twardosz
- Nicole Konderla-Juroszek
- Kacper Tomasiak
- Kamil Stoch
Stoch w dobrej formie na ostatni sezon
Kamil Stoch, który przed sezonem ogłosił, że będzie to jego ostatni rok w profesjonalnej karierze, pokazał się z bardzo dobrej strony. Trzykrotny mistrz olimpijski uzyskał skoki na odległość 128,5 i 130,5 metra, potwierdzając dobrą dyspozycję z letniego Grand Prix.
Szczególnie drugi skok polskiego mistrza, wykonany w trudnych warunkach wietrznych z blisko 10-punktową rekompensatą, pokazał, że 37-latek wciąż może rywalizować na najwyższym poziomie.
Problemy organizacyjne na starcie sezonu
Inauguracja sezonu nie przebiegła jednak bez zakłóceń. Konkurs drużyn mieszanych rozpoczął się z siedmiominutowym opóźnieniem z powodu problemów z numerami startowymi. Organizatorzy musieli w ostatniej chwili rozwiązać kwestię oznakowania zawodników, co wywołało spore zamieszanie przed rozpoczęciem rywalizacji.
Wyniki pierwszego konkursu
Klasyfikacja końcowa konkursu drużyn mieszanych w Lillehammer:
| Miejsce | Kraj | Punkty |
|---|---|---|
| 1. | Japonia | - |
| 2. | Słowenia | - |
| 3. | Austria | - |
| 6. | Polska | - |
Perspektywy na weekend
Po udanym starcie w konkursie drużyn mieszanych, polscy kibice z niecierpliwością oczekują indywidualnych zawodów zaplanowanych na weekend. Dobra forma zarówno doświadczonego Stocha, jak i młodego Tomasiaka może zapowiadać ciekawe rezultaty w kolejnych konkursach.
Sezon 2025/26 będzie szczególnie emocjonalny dla polskich fanów skoków narciarskich, ponieważ będą mogli po raz ostatni kibicować Kamilowi Stochowi w barwach narodowych. Jednocześnie pojawienie się w kadrze tak młodego i utalentowanego zawodnika jak Kacper Tomasiak daje nadzieję na kontynuację sukcesów polskich skoków w przyszłości.
Kolejne zawody w Lillehammer odbędą się w weekend, gdzie zobaczymy indywidualne konkursy na normalnej skoczni. Transmisje będą dostępne na kanałach Eurosport oraz platformach streamingowych Max i Player.






