Osasuna podejmuje dziś Real Sociedad na swoim stadionie El Sadar w meczu, który może okazać się kluczowy dla dalszych losów zespołu z Pampelony w bieżącym sezonie La Liga. Gospodarze przystępują do spotkania w trudnej sytuacji, po czterech kolejkach bez zwycięstwa, co budzi obawy o walkę o utrzymanie.
Trudna sytuacja Osasuny
Zespół prowadzony przez trenera znajduje się w kryzysie formy, a przerwa reprezentacyjna przyszła w najmniej odpowiednim momencie. Cztery mecze bez wygranej to statystyka, która niepokoi kibiców i działaczy klubu. Projekt szkoleniowy balansuje na granicy, a bliskość strefy spadkowej dodatkowo potęguje napięcie.
Osasuna musi radzić sobie również z problemami kadrowymi. Kontuzje zmniejszyły opcje taktyczne, a w tak wyrównanej lidze jak La Liga nie ma miejsca na błędy. Mimo trudności, trener Sergio Francisco wyraża optymizm: "Mamy środki, żeby stawić czoła wyzwaniu", zapewniał przed meczem, licząc na przełamanie złej passy na własnym stadionie.
Real Sociedad z trzema zmianami
Goście z San Sebastián również potrzebują punktów w ostatniej fazie rozgrywek przed świętami Bożego Narodzenia. Trener Sergio Francisco wprowadził trzy zmiany w składzie na mecz w Pampelunie:
- Zakharyan zastąpił Kubo
- Aihen wszedł w miejsce Sergio Gómeza
- Caleta-Car zastąpił kontuzjowanego Zubeldię
Szczególnie interesujące jest pierwsze miejsce w podstawowym składzie dla Rosjanina Zakharyanna w tym sezonie. Real Sociedad musi radzić sobie bez kilku kluczowych zawodników, w tym Zubeldii, Óskarsona, Yangela, Karrikaburu, Goti i Rupéreza.
Przebieg spotkania
Mecz rozpoczął się w intensywnym tempie, z Osasuną próbującą wykorzystać wsparcie własnych kibiców. Już w 5. minucie gospodarze mieli doskonałą okazję, gdy Raúl García de Haro znalazł się sam na sam z bramkarzem Remiro, ale nie zdołał wykorzystać sytuacji, próbując minąć golkipera zamiast oddać bezpośredni strzał.
Real Sociedad stopniowo przejmowała kontrolę nad grą, próbując obniżyć tempo i uspokoić atmosferę na stadionie. W 21. minucie Guedes próbował zaskoczyć bramkarza gospodarzy dośrodkowaniem-strzałem, ale piłka przeleciała obok słupka.
Kluczowe momenty pierwszej połowy
Gospodarze pokazali determinację, szczególnie w pierwszych minutach spotkania. Moi Gómez miał swoją szansę w 28. minucie, gdy po wypięszczeniu piłki przez Remiro znalazł się w dobrej pozycji, ale jego strzał lewą nogą nie trafił w światło bramki.
Arbiter Mateo Busquets musiał pokazać żółtą kartkę Brais Méndezowi za ciągłe faulowanie Raúla, co pokazuje intensywność walki w środku pola.
Znaczenie meczu dla obu zespołów
Dla Osasuny to spotkanie ma wymiar egzystencjalny. Zespół potrzebuje punktów, aby oddalić się od strefy spadkowej i odzyskać pewność siebie. Wsparcie własnych kibiców na El Sadar może okazać się kluczowe - przed meczem przygotowano specjalną mozaikę w barwach klubu.
Real Sociedad z kolei chce wykorzystać trudności rywala i zdobyć cenne punkty na wyjeździe. Dla zespołu z Kraju Basków to okazja na umocnienie pozycji w tabeli przed świąteczną przerwą.
Mecz pozostaje otwarty, a obie drużyny walczą o każdą piłkę, zdając sobie sprawę z wagi trzech punktów w kontekście swoich celów na ten sezon.






