W niedzielę na stadionie w Lublinie dojdzie do zaległego spotkania PKO Bank Polski Ekstraklasy pomiędzy Motorem Lublin a Jagiellonią Białystok. Dla gości z województwa podlaskiego będzie to szansa na przerwanie niepokojącej serii meczów bez zwycięstwa oraz umocnienie się w czołówce tabeli.
Jagiellonia walczy z kryzysem formy
Drużyna prowadzona przez Adriana Siemieńca przechodzi obecnie trudny okres. Białostoczanie nie sięgnęli po komplet punktów w żadnym z ostatnich czterech spotkań, co obejmuje zarówno rozgrywki ligowe, jak i europejskie puchary. W Ekstraklasie zanotowali remis i porażkę, dodatkowo odpadli z Pucharu Polski oraz przegrali w Lidze Konferencji.
Szczególnie bolesna była ubiegłotygodniowa porażka 1:2 z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza. Niespodziewana wpadka z beniaminkiem oznacza, że Jagiellonia w dwóch meczach z tym rywalem nie zdobyła ani jednego punktu – wcześniej przegrała u siebie aż 0:4.
Pozytywne sygnały po meczu z Rayo Vallecano
Mimo porażki 1:2 z hiszpańskim Rayo Vallecano w Lidze Konferencji, trener Siemieniec dostrzegł oznaki poprawy w grze swojego zespołu. Szkoleniowiec podkreślił, że jego piłkarze prezentowali się lepiej od rywali, a w ich grze pojawiło się więcej entuzjazmu i intensywności.
"To co widzieliśmy cieszy, wynik już nie. Jeżeli skupimy się na samym wyniku, to pewnie nie wykorzystamy siły mentalnej i bodźca, który jednak powinien nam dodać pewności siebie"
– komentował Adrian Siemieniec po spotkaniu z hiszpańskim zespołem.
Trudne warunki w Lublinie
Trener Jagiellonii nie ukrywa, że wyjazd do Lublina będzie wymagający. Zwraca uwagę na specyficzną atmosferę panującą na stadionie Motoru oraz charakterystyczny styl gry gospodarzy.
Dodatkowym wyzwaniem dla białostoczan jest intensywny kalendarz meczów. Z ostatnich 20 spotkań aż 14 rozegrali na wyjazdach, co wpływa na kondycję fizyczną i psychiczną zawodników. Kluczowe będą kwestie regeneracji oraz dostępność piłkarzy po kontuzjach.
Stawka spotkania
Przed niedzielną kolejką zaległych meczów Jagiellonia zajmuje czwarte miejsce w tabeli, tracąc zaledwie dwa punkty do liderów – Wisły Płock i Górnika Zabrze. Zwycięstwo w Lublinie może zapewnić białostoczanom co najmniej pozycję wicelidera przed zimową przerwą.
- Pozycja Jagiellonii: 4. miejsce w tabeli
- Strata do liderów: 2 punkty
- Bezpośredni rywal: Raków Częstochowa (3. miejsce, punkt przewagi)
Końcówka roku dla Jagiellonii
Po spotkaniu z Motorem białostoczan czeka jeszcze jeden mecz w tym roku kalendarzowym. 18 grudnia zmierzą się na wyjeździe z holenderskim AZ Alkmaar w ramach Ligi Konferencji.
Niedzielne spotkanie w Lublinie rozpocznie się o godzinie 17:30. Dla obu drużyn będzie to okazja do poprawy swojej sytuacji ligowej przed zimową przerwą w rozgrywkach.
Trener Siemieniec liczy na to, że pozytywne elementy gry zaprezentowane przeciwko Rayo Vallecano przełożą się na lepszy wynik w starciu z Motorem. Kluczem do sukcesu ma być utrzymanie właściwego kierunku rozwoju drużyny oraz wykorzystanie mentalnego impulsu z ostatniego występu w europejskich pucharach.






