AC Milan odniósł spektakularną wygraną nad Torino 3-2 w dramatycznym spotkaniu Serie A, w którym kluczową rolę odegrał Christian Pulisic, strzelając dwa gole i prowadząc drużynę do zwycięskiego powrotu.
Zapata kontynuuje passę strzelecką przeciwko Milanowi
Duvan Zapata po raz kolejny udowodnił, że Milan to jego ulubiony rywal w Serie A. Kolumbijski napastnik, który powoli odzyskuje formę po poważnej kontuzji, która wykluczyła go z gry przez większą część 2025 roku, wykorzystał swój drugi start w sezonie, by zagrozić bramce Rossonerich.
Statystyki Zapaty przeciwko Milanowi są imponujące - w swojej karierze strzelił siedem bramek przeciwko tej drużynie, co czyni Milan jednym z jego ulubionych przeciwników. Tylko przeciwko Sassuolo ma lepszy bilans strzelecki z dziesięcioma trafieniami.
Dramatyczny przebieg spotkania
Mecz zakończył się wynikiem 3-2 dla Milanu po emocjonujących 90 minutach plus sześć minut doliczonego czasu gry. Spotkanie obfitowało w zwroty akcji, a obie drużyny prezentowały ofensywną grę.
W składzie Torino, obok Zapaty, wystąpił również Che Adams, który w tym sezonie Serie A zdobył już trzy bramki. Duet napastników miał za zadanie wykorzystać swoją szybkość i fizyczność przeciwko trzyosobowej obronie Milanu.
Kluczowe momenty końcówki
Końcowe minuty spotkania przyniosły wiele emocji:
- W 90. minucie Cyril Ngonge z Torino miał zablokowany strzał lewą nogą
- Christopher Nkunku z Milanu znajdował się na pozycji spalonej
- Sędzia doliczył pięć minut do drugiej połowy
- Torino dokonało trzech zmian w 84. minucie, wprowadzając świeże siły
Taktyczne aspekty meczu
Trener Torino postawił na parę napastników Zapata-Adams, licząc na ich komplementarne umiejętności. Zapata pełnił rolę klasycznego dziewiątki, podczas gdy Adams poruszał się swobodniej po boisku, tworząc przestrzeń dla partnera.
Milan odpowiedział defensywą z trzema środkowymi obrońcami, gdzie kluczową rolę odgrywał Matteo Gabbia jako środkowy stoper. Pojedynek między Gabbią a Zapatą był jednym z najważniejszych na boisku.
Znaczenie zwycięstwa
Wygrana 3-2 ma ogromne znaczenie dla Milanu w kontekście walki o miejsca premiowane europejskimi pucharami. Rossoneri pokazali charakter, odrabiając straty i zwyciężając na trudnym terenie.
Dla Torino to bolesna porażka, szczególnie że drużyna prowadziła w trakcie spotkania. Mimo dobrej gry w ataku, problemy w defensywie kosztowały zespół cenne punkty.
Pulisic po raz kolejny udowodnił swoją wartość dla Milanu, strzelając dwa kluczowe gole i prowadząc drużynę do spektakularnego zwrotu akcji.
To zwycięstwo potwierdza, że Milan wciąż jest w stanie walczyć z każdym rywalem w Serie A, nawet w najtrudniejszych momentach spotkania.






