Milan odniósł przekonujące zwycięstwo 3-0 nad Bologna w 23. kolejce Serie A, umacniając swoją pozycję w walce o europejskie puchary. Adrien Rabiot skompletował hat-trick bramek dla Rossonerich w spotkaniu, które od początku do końca kontrolowała drużyna z Mediolanu.
Dominacja Milanu od pierwszego gwizdka
Już w pierwszej połowie Diavolo pokazał swoją przewagę nad gospodarzami. Bologna, mimo agresywnego początku, szybko straciła kontrolę nad grą, a Milan zaczął kreować najlepsze okazje bramkowe.
Pierwszy gol padł po chaotycznej, ale uporczywej akcji Rossonerich. Orsolini stracił piłkę w niefortunny sposób przy wyjściu z własnego pola karnego, co wykorzystał Athekame, dośrodkowując z prawej strony na głowę Nkunku. Francuski napastnik trafił prosto w bramkarza Ravaglię, ale przy dobitce piłka trafiła do Rabiota, który podał nisko do Loftus-Cheeka. Anglik nie zmarnował okazji, umieszczając piłkę w siatce prawą nogą.
Nkunku pewny z jedenastki
Druga bramka dla Milanu padła z rzutu karnego. Nkunku minął wybiegającego Ravaglię, który sfaulował go w polu karnym. Arbiter Manganiello wskazał na jedenasty metr, a decyzja została potwierdzona przez system VAR.
Francuski napastnik nie zmarnował szansy, pewnie wykonując rzut karny. Piłka poszybowała w prawą stronę bramki, podczas gdy Ravaglia rzucił się w przeciwną stronę.
Rabiot przypieczętowuje zwycięstwo
Trzeci gol był rezultatem niewytłumaczalnego błędu obrony Bologna. Miranda w nielogiczny sposób oddał piłkę rywalom podczas rzutu z autu w pobliżu własnego pola karnego. Rabiot przejął futbolówkę i spokojnie pokonał wybiegającego Ravaglię, ustalając wynik spotkania na 3-0.
Zmarnowane okazje Bologna
Gospodarze mieli swoje szanse, szczególnie w drugiej połowie. Najlepszą okazję zmarnował Casale, który przy dośrodkowaniu Zortei z prawej strony kompletnie pudłował z bardzo dobrej pozycji. To była pierwsza prawdziwa okazja bramkowa dla Bologna w całym spotkaniu.
Wypowiedzi przed meczem
"Destino è nelle nostre mani. Dobbiamo cercare di vincere perché vuol dire dare continuità alla classifica" - powiedział przed meczem Igli Tare, dyrektor sportowy Milanu, podkreślając wagę spotkania dla aspiracji zespołu.
Marco Di Vaio, dyrektor sportowy Bologna, przyznał z kolei: "Nell'ultimo mese sono mancati i risultati per motivi vari, magari per qualche errore dei singoli, ma la squadra ha dimostrato di essere sempre viva".
Składy drużyn
| Bologna (4-2-3-1) | Milan (3-5-2) |
|---|---|
| Ravaglia; Zortea, Casale, Heggem, Miranda | Maignan; De Winter, Gabbia, Pavlovic |
| Freuler, Ferguson | Athekame, Fofana, Modric, Rabiot, Bartesaghi |
| Orsolini, Odgaard, Rowe; Castro | Loftus-Cheek, Nkunku |
Znaczenie wyniku
Zwycięstwo pozwala Milanowi utrzymać kontakt z czołówką tabeli, choć Inter nadal prowadzi z przewagą pięciu punktów. Dla Bologna porażka oznacza kolejne problemy w walce o miejsca europejskie - piąte miejsce w tabeli oddaliło się już na siedem punktów.
Trener Allegri może być zadowolony z gry swojej drużyny, która mimo absencji kluczowych zawatników w ataku, potrafiła stworzyć skuteczny system gry i kontrolować przebieg spotkania od pierwszej do ostatniej minuty.






