Norweskie Lillehammer oficjalnie rozpoczęło męski sezon Pucharu Świata w skokach narciarskich. Po piątkowych zawodach drużyn mieszanych i sobotniej rywalizacji kobiet, przyszedł czas na mężczyzn, którzy w sobotę 22 listopada walczyli o pierwsze punkty w sezonie 2025/26.
Stoch błyszczy w kwalifikacjach
Kamil Stoch potwierdził swoją dobrą dyspozycję, zajmując czwarte miejsce w kwalifikacjach z rezultatem 128 metrów. 38-letni weteran pokazał, że mimo wieku wciąż może walczyć z najlepszymi skoczkami świata. To najlepszy wynik spośród wszystkich Polaków w tej fazie zawodów.
Kwalifikacje wygrał Austriak Stephan Embacher skokiem na odległość 131 metrów, wyprzedzając rodaka Stefana Krafta oraz Niemca Felixa Hoffmanna. Tuż za podium uplasował się właśnie polski mistrz.
Młody Tomasiak pewnie w konkursie
Bardzo dobrze zaprezentował się także Kacper Tomasiak, dla którego jest to pierwszy sezon w Pucharze Świata. 18-latek osiągnął 123,5 metra, co dało mu 15. miejsce w kwalifikacjach i pewny awans do konkursu głównego.
Pozostali polscy skoczkowie także zakwalifikowali się do zawodów, choć ich występy były mniej spektakularne:
- Paweł Wąsek - 120 m (31. miejsce)
- Piotr Żyła - 117,5 m (36. miejsce)
- Dawid Kubacki - 111,5 m (41. miejsce)
Zniszczoł poza konkursem
Jedyną negatywną niespodzianką w polskiej kadrze był Aleksander Zniszczoł, który z wynikiem 105,5 metra nie zdołał awansować do konkursu głównego. Zajął 58. miejsce w kwalifikacjach, co oznacza brak punktów w pierwszych indywidualnych zawodach sezonu.
Sensacyjne porażki gwiazd
Największą sensacją kwalifikacji były jednak porażki niemieckich gwiazd. Pius Paschke i Andreas Wellinger, którzy w poprzednim sezonie należeli do ścisłej światowej czołówki, nie zakwalifikowali się do konkursu. To pokazuje, jak wyrównany jest poziom w skokach narciarskich i jak trudno o stabilne wyniki.
Konkurs z polskimi nadziejami
W głównym konkursie, który rozpoczął się o godzinie 16:00, wystąpiło pięciu Polaków. Po pierwszej serii wszyscy awansowali do finałowej rundy:
| Zawodnik | Odległość | Miejsce |
|---|---|---|
| Kamil Stoch | 135,5 m | 10. |
| Kacper Tomasiak | 137 m | 19. |
| Piotr Żyła | 131 m | 25. |
| Dawid Kubacki | 126,5 m | 29. |
| Paweł Wąsek | 127,5 m | 30. |
Po pierwszej serii prowadził Stefan Kraft z Austrii skokiem na 138 metrów, przed Słoweńcem Domenem Prevcem i Niemcem Felixem Hoffmannem.
Obiecujący start sezonu
Występy polskich skoczków w Lillehammer dają powody do optymizmu przed dalszą częścią sezonu. Szczególnie forma Kamila Stocha i młodego Kacpra Tomasiaka może cieszyć kibiców przed nadchodzącymi zawodami.
Sezon 2025/26 ma szczególne znaczenie, gdyż jest to rok olimpijski. Igrzyska w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo odbędą się w lutym, więc każdy konkurs ma znaczenie w kontekście przygotowań do najważniejszej imprezy czterolecia.
Kolejne zawody Pucharu Świata w skokach narciarskich już wkrótce - skoczkowie będą kontynuować walkę o punkty i miejsca na podium w nadchodzących weekendach.






