Robert Lewandowski zapisał się w historii FC Barcelony, strzelając pierwszego gola na częściowo odnowionym Spotify Camp Nou. Polski napastnik, który otrzymał kapitańską opaskę na ten wyjątkowy dzień, otworzył wynik spotkania z Athletikiem Bilbao już w 4. minucie meczu.
Historyczny moment na nowym Camp Nou
Sobotnie spotkanie 13. kolejki La Liga ma szczególne znaczenie dla FC Barcelony. Po raz pierwszy od rozpoczęcia modernizacji stadion gości kibiców na częściowo odnowionych trybunach. To właśnie Robert Lewandowski miał zaszczyt wyprowadzić drużynę na murawę jako kapitan zespołu, co podkreśla jego rangę w katalońskim klubie.
Polski snajper nie zawodzi w tak ważnym momencie. W 4. minucie meczu wykorzystał błąd defensywy Athletiku, odebrał piłkę przed polem karnym i piekielnie mocnym strzałem z ostrego kąta pokonał Unaia Simona, nie dając bramkarzowi żadnych szans na obronę.
Barcelona dominuje od pierwszych minut
Gospodarze od początku spotkania prezentują się bardzo dobrze. Już w 2. minucie Robert Lewandowski miał pierwszą okazję, ale jego strzał został zablokowany przez obronę gości. Kolejne minuty to pełna dominacja Blaugrany, która kontroluje przebieg wydarzeń na boisku.
Szczególnie aktywni są skrzydłowi Barcelony. Lamine Yamal wielokrotnie próbował dośrodkowań z prawej strony, a Alejandro Balde kreował zagrożenie lewym flankiem. W 20. minucie Fermin Lopez miał doskonałą okazję na zwiększenie prowadzenia, ale przegrał pojedynek sam na sam z bramkarzem Athletiku.
Skład i taktyka Hansiego Flicka
Niemiecki szkoleniowiec postawił na sprawdzony skład z Robertem Lewandowskim w roli kapitana i lidera ataku. W bramce po kontuzji wrócił Joan Garcia, co oznacza, że Wojciech Szczęsny rozpoczął spotkanie na ławce rezerwowych.
Pełny skład FC Barcelony:
- Bramka: Joan Garcia
- Obrona: Jules Kounde, Pau Cubarsi, Alex Balde, Gerard Martin
- Pomocnicy: Eric Garcia, Dani Olmo, Lamine Yamal, Fermin Lopez, Ferran Torres
- Atak: Robert Lewandowski (kapitan)
Kontekst ligowy i cele Barcelony
Mecz z Athletikiem Bilbao ma kluczowe znaczenie w kontekście walki o mistrzostwo La Liga. Barcelona przed tym spotkaniem traciła trzy punkty do liderującego Realu Madryt. Duma Katalonii wygrała dwa ostatnie mecze przed przerwą reprezentacyjną, a Robert Lewandowski w ostatnim spotkaniu z Celtą Vigo zapisał na swoim koncie hat-tricka.
Athletic Bilbao przystąpił do tego meczu z 7. pozycji w tabeli, mając na koncie 17 punktów. Drużyna z Kraju Basków w tym sezonie prezentuje się nierówno, co potwierdza ich obecna pozycja w ligowej hierarchii. Przed tym spotkaniem goście przełamali się po ponad miesięcznej serii bez zwycięstwa, pokonując 1:0 Real Oviedo.
Pierwsza połowa - pełna kontrola gospodarzy
Po strzeleniu gola Barcelona nie zwalnia tempa. Zespół Hansiego Flicka prezentuje wysoką intensywność gry i skuteczny pressing, który wielokrotnie pozwala na odzyskanie piłki w środkowej strefie boiska. Athletic próbuje odpowiadać kontratakami, ale obrona gospodarzy radzi sobie z zagrożeniami.
Warto odnotować, że w 24. minucie Ferran Torres trafił do siatki po minięciu bramkarza, jednak gol nie został uznany z powodu pozycji spalonej. To pokazuje, jak aktywnie Barcelona poszukuje kolejnych bramek na tym historycznym wieczorze.
To wielki moment dla Barcelony i wielki dzień dla Roberta Lewandowskiego! Polak wraca do wyjściowego składu i dostąpi wielkiego zaszczytu jako kapitan katalońskiego giganta w dniu powrotu na Spotify Camp Nou!
Spotkanie FC Barcelona - Athletic Bilbao rozpoczęło się o godzinie 16:15 i już od pierwszych minut dostarcza kibicom wielkich emocji. Gol Roberta Lewandowskiego na otwarcie odnowionego Camp Nou z pewnością przejdzie do historii klubu jako jeden z najważniejszych momentów w najnowszych dziejach Blaugrany.






