W czwartek 11 grudnia o godzinie 21:00 na stadionie w Poznaniu dojdzie do jednego z najważniejszych spotkań tej edycji Ligi Konferencji dla polskiej piłki. Lech Poznań podejmie FSV Mainz 05 w piątej kolejce fazy ligowej rozgrywek, mierząc się z rywalem, który może okazać się najtrudniejszym przeciwnikiem w całej grupie.
Niemcy z problemami w lidze, ale mocni w Europie
Paradoksalnie, FSV Mainz 05 przechodzi obecnie jeden z najtrudniejszych okresów w swojej historii. Zespół, który w poprzednim sezonie zajął szóste miejsce w Bundeslidze, obecnie zamyka tabelę z zaledwie sześcioma punktami po trzynastu meczach. To dramatyczna zmiana, która zmusiła władze klubu do radykalnych kroków.
Tydzień temu zwolniony został trener Bo Henriksen, który mimo popularności wśród kibiców, nie potrafił wyprowadzić drużyny z kryzysu. Jego miejsce zajął Urs Fischer, szwajcarski szkoleniowiec z bogatym dorobkiem, który dwukrotnie zdobywał mistrzostwo i puchar z FC Basel oraz odnosił sukcesy z Unionem Berlin.
"To rozczarowujący okres, w którym trzeba się szykować do walki o utrzymanie. Działacze zdają sobie z tego sprawę i pod kątem zimy szukają już wzmocnień"
– komentuje sytuację niemiecki dziennikarz Florian Schlecht.
Europa jako ostoja nadziei
W przeciwieństwie do krajowych rozgrywek, w Lidze Konferencji Mainz prezentuje się znakomicie. Po początkowych problemach w eliminacjach z Rosenborgiem Trondheim, niemieccy piłkarze w fazie grupowej rozpoczęli od trzech zwycięstw:
- Omonia Nikozja 1:0
- HSK Zrinjski Mostar 1:0
- ACF Fiorentina 2:1
Dopiero ostatnio niespodziewanie przegrali z Universitatea Craiova 0:1, ale nadal pozostają w gronie faworytów do awansu.
Europejskie puchary stały się dla Mainz szansą na odbudowę pewności siebie przed decydującą batalią o utrzymanie w Bundeslidze. Kibice z wypiekami na twarzy śledzą mecze międzynarodowe, a do Poznania wybiera się prawie 1800 osób, co pokazuje, jak wielkie znaczenie ma dla nich ten wyjątkowy sezon.
Gwiazdy i młody talent z Polski
Niezależnie od problemów ligowych, Mainz może pochwalić się jedną z najmocniejszych kadr w całej Lidze Konferencji. Największymi gwiazdami są:
- Nadiem Amiri – kluczowy pomocnik i reprezentant Niemiec
- Kaishu Sano – japoński defensywny pomocnik uznawany za najlepszego zawodnika drużyny
Szczególną uwagę zwraca obecność Kacpra Potulskiego, 18-letniego polskiego talentu, który ma szanse na występ przeciwko Lechowi. Młody pomocnik już kilkakrotnie pokazał się z dobrej strony w europejskich pucharach.
Fenomen Christiana Heidela
Za sukcesami Mainz stoi postać Christiana Heidela, byłego właściciela salonu BMW, który przez ponad trzy dekady budował pozycję klubu. To on w 2001 roku podjął brawurową decyzję o mianowaniu Juergena Kloppa trenerem, co zapoczątkowało złotą erę klubu.
Heidel nie tylko odkrył Kloppa, ale także Thomasa Tuchela, obecnego selekcjonera reprezentacji Anglii. Jego oko do talentów pozwoliło wypromować takich zawodników jak Andre Schuerrle, Neven Subotić czy Shinji Okazaki.
Wyzwanie dla Lecha
Dla Lecha Poznań mecz z Mainz to szansa na przybliżenie się do awansu do 1/16 finału. Aktualni mistrzowie Polski wciąż walczą o miejsce w kolejnej rundzie, podczas gdy niemieccy rywale mają już zapewniony awans i mogą myśleć o bezpośredniej promocji do 1/8 finału.
Spodziewać się można defensywnej taktyki gości, którzy będą czekać na możliwość szybkich kontrataków. Nowy trener Fischer prawdopodobnie wykorzysta mecz w Poznaniu do przetestowania rozwiązań, które będą przydatne w walce o utrzymanie w Bundeslidze.
Za kilka dni Mainz czeka najtrudniejsze wyzwanie na krajowym podwórku – spotkanie z Bayernem Monachium, co może wpłynąć na rotacje w składzie na mecz z Lechem.






