Krzysztof Ratajski kontynuuje swoją imponującą passę na mistrzostwach świata w darcie, pewnie awansując do trzeciej rundy po zwycięstwie nad Ryanem Joyce'em 3:1. Polski zawodnik już teraz ma zagwarantowane 35 tysięcy funtów, co przy obecnym kursie daje blisko 168 tysięcy złotych.
Demolka w drugiej rundzie
Spotkanie z wyżej notowanym Anglikiem Ryanem Joyce'em rozpoczęło się obiecująco dla Polaka. "Polski Orzeł" kapitalnie wszedł w mecz, wygrywając pierwszego seta z ponad stupunktową średnią i kończąc piękną kombinacją przez czerwony środek ze 135 punktami.
Druga partia jeszcze mocniej odsłoniła problemy Joyce'a, który podszedł do spotkania w fatalnej formie. Jego zaledwie 86-punktowa średnia poskutkowała błyskawiczną porażką w tym secie. Choć w trzecim secie Ratajski marnował lotki na podwójnych, szczególnie w drugim legu, ostatecznie pewnie zamknął spotkanie wynikiem 3:1.
Powtórka sprzed pięciu lat
To nie pierwszy raz, gdy Ratajski pokonuje Joyce'a na mistrzostwach świata. Pięć lat temu również rozbił tego samego przeciwnika, a następnie osiągnął największy sukces w swojej karierze - awans do ćwierćfinału mistrzostw świata.
Tym razem jednak to Joyce był faworytem, zajmując 24. lokatę w rankingu PDC i będąc jednym z najlepszych zawodników świata w rzucaniu wartości podwójnych. Ratajski upatrywał swojej szansy w pierwszej fazie legów, gdzie Anglik radzi sobie gorzej.
Wielkie pieniądze w grze
Awans do trzeciej rundy oznacza dla Ratajskiego nie tylko sportowy sukces, ale także znaczący zysk finansowy. Pula nagród na tegorocznych mistrzostwach świata robi wrażenie:
| Runda | Nagroda |
|---|---|
| Zwycięzca | 1 mln funtów |
| Finalista | 400 tys. funtów |
| Półfinaliści | 200 tys. funtów |
| Ćwierćfinaliści | 100 tys. funtów |
| IV runda | 60 tys. funtów |
| III runda | 35 tys. funtów |
| II runda | 25 tys. funtów |
| I runda | 15 tys. funtów |
Podwyższenie puli nagród jest oczywiście pewną motywacją, ale nie jest dla mnie na pierwszym miejscu. Najważniejsza jest atmosfera i sam fakt, że można zagrać przed tą wspaniałą publicznością. Każdy chce zagrać na tej scenie. Wygrywanie tutaj to coś specjalnego
- powiedział Ratajski na konferencji prasowej.
Trudne wyzwanie przed Polakiem
W trzeciej rundzie Ratajskiego najprawdopodobniej czeka pojedynek z Gerwynem Pricem - byłym mistrzem świata i jednym z największych gwiazdorów darta. Walijczyk musi jeszcze pokonać Wesleya Plaisiera w drugiej rundzie, ale jest zdecydowanym faworytem tego spotkania.
Price to jeden z głównych kandydatów do tytułu, co oznacza, że poprzeczka dla Polaka zostanie zawieszona znacznie wyżej. Ewentualny awans do czwartej rundy oznaczałby dla Ratajskiego nagrodę w wysokości 60 tysięcy funtów.
Pozostali Polacy już pożegnali się z turniejem
Warto przypomnieć, że pozostali polscy reprezentanci - Sebastian Białecki i Krzysztof Kciuk - odpadli już w pierwszej rundzie, otrzymując po 15 tysięcy funtów za sam udział w mistrzostwach świata.
Ratajski pozostaje więc jedyną polską nadzieją na dalszy sukces w tym prestiżowym turnieju, który tradycyjnie przyciąga uwagę milionów fanów darta na całym świecie.






