Jules Koundé przeżył koszmarną noc na Stamford Bridge, gdy Barcelona poniosła druzgocącą porażkę 0:3 z Chelsea w fazie ligowej Ligi Mistrzów. Francuski obrońca niefortunnie strzelił samobójczego gola, który otworzył drogę do triumfu gospodarzy.
Wieczór pełen błędów Barcelony
Spotkanie rozpoczęło się obiecująco dla katalońskiej drużyny, ale szybko przekształciło się w prawdziwy koszmar. Ferran Torres zmarnował wyraźną okazję w pierwszej połowie, a następnie Koundé niefortunnie skierował piłkę do własnej bramki po dośrodkowaniu z lewej strony boiska.
Sytuacja jeszcze bardziej się skomplikowała, gdy Ronald Araújo otrzymał czerwoną kartkę za dwie żółte kartki, pozostawiając Barcelona w osłabieniu na większą część spotkania.
Kontrowersyjny moment z udziałem Koundé
Gol samobójczy Koundé wzbudził kontrowersje ze względu na możliwy spalony w akcji poprzedzającej bramkę. Marc Cucurella znalazł się w podejrzanej pozycji, gdy Alejandro Garnacho podawał piłkę, ale sędzia po analizie VAR uznał gola za prawidłowego.
"Koundé nie zdołał wybić piłki i strzelił samobójczego gola na 1:0 dla Chelsea przeciwko Barcelonie"
Druga połowa - pogłębianie kryzysu
W drugiej części spotkania Chelsea całkowicie zdominowała osłabioną Barcelona. Młody talent Estêvão popisał się spektakularnym golem, pokonując kolejno Cubarsí i Balde, a następnie posyłając niemal nie do obrony strzał w górny róg bramki.
Trzecią bramkę dla gospodarzy zdobył Delap, choć początkowo gol został anulowany przez VAR ze względu na podejrzenie spalonego Enzo Fernándeza. Po dokładnej analizie sędziowie uznali jednak trafienie za prawidłowe.
Statystyki meczu
| Drużyna | Bramki | Pozycja w tabeli | Punkty |
|---|---|---|---|
| Chelsea | 3 | 6. miejsce | 10 punktów |
| Barcelona | 0 | 15. miejsce | 7 punktów |
Reakcje kibiców
Występ Koundé i całej drużyny Barcelony spotkał się z ostrą krytyką fanów. Jeden z kibiców wprost zarzucił zawodnikom "brak chęci do gry" po tym, jak Estêvão podwoił prowadzenie Chelsea.
Joan García, bramkarz Barcelony, mimo porażki pokazał kilka dobrych interwencji, broniąc między innymi strzał Pedro Neto, który mógł doprowadzić do jeszcze wyższej porażki katalończyków.
Konsekwencje dla Barcelony
Ta porażka znacząco pogorszyła sytuację Barcelony w tabeli Ligi Mistrzów. Drużyna spadła na 15. pozycję z zaledwie siedmioma punktami na koncie, co stawia pod znakiem zapytania ich awans do fazy pucharowej rozgrywek.
Dla Koundé był to szczególnie bolesny wieczór, gdyż jego błąd zapoczątkował lawinę problemów, które doprowadziły do tak wysokiej porażki na Stamford Bridge. Francuski obrońca będzie musiał szybko otrząsnąć się z tego niepowodzenia, aby pomóc drużynie w nadchodzących, kluczowych meczach.






