Juventus objęła prowadzenie 1-0 nad Napoli w przerwie meczu 22. kolejki Serie A. Bramkę dla gospodarzy zdobył David, podczas gdy zespół Antonio Conte zmaga się z licznymi problemami kadrowymi.
Pierwsza połowa należała do Juventusu
Bianconeri zakończyli pierwszą część spotkania z przewagą, choć mogli żałować niewykorzystanych okazji do podwyższenia wyniku. Conceição miał doskonałą szansę na drugie trafienie, ale jego strzał został zablokowany przez Buongiorno na linii bramkowej.
Bramka padła w 24. minucie meczu. Locatelli odzyskał piłkę na granicy pola karnego i zagrał do Kanadyjczyka Davida, który zdobył już trzeciego gola w ostatnich czterech spotkaniach.
Problemy kadrowe Napoli
Zespół z Neapolu przystąpił do meczu znacznie osłabiony. Jak przyznał dyrektor sportowy Manna przed spotkaniem:
"To już jakiś czas, jak walczymy z okrojoną liczbą zawodników, ale to nie problem, bo pokazaliśmy, że mamy charakter. Dzisiaj też damy z siebie wszystko, jak zawsze."
W bramce Napoli powrócił Alex Meret, zastępując kontuzjowanego Milinkovic-Savića. Dodatkowo zespół stracił Davida Neresa, który udał się do Londynu na operację.
Składy drużyn
Juventus (4-2-3-1):
- Di Gregorio
- Kalulu, Bremer, Kelly, Cambiaso
- Locatelli, Thuram
- Conceição, McKennie, Yildiz
- David
Napoli (3-4-2-1):
- Meret
- Di Lorenzo, Buongiorno, Juan Jesus
- Gutierrez, Lobotka, McTominay, Spinazzola
- Vergara, Elmas
- Hojlund
Kluczowe momenty pierwszej połowy
Juventus kreował więcej niebezpiecznych sytuacji. Thuram trafił w słupek w 19. minucie, a Yildiz pozostawał aktywny na lewej flance, starając się stworzyć problemy obronie gości.
Napoli odpowiedziało kilkoma akcjami, zmuszając Di Gregorio do pierwszej interwencji w meczu, ale ogólnie zespół Conte miał trudności z kreowaniem realnych okazji bramkowych.
Kontrowersyjne sytuacje
W 41. minucie doszło do kontrowersyjnej sytuacji w polu karnym Juventusu. Były dwa kontakty - Bremera z Hojlundem i Kalulu z Vergarą, ale sędzia Mariani pozwolił na kontynuację gry, a system VAR potwierdził decyzję kilka chwil później.
Trener Napoli Antonio Conte wyraźnie protestował przeciwko decyzjom arbitrów, co było widoczne z ławki trenerskiej.
Statystyki i perspektywy
To 160. spotkanie między tymi drużynami w historii. Choć ogólnie bilans przemawia za Juventusem (71 zwycięstw wobec 39 porażek), ostatnie lata należały do Napoli - Juve wygrał tylko jeden z ostatnich dziewięciu meczów ligowych z tym rywalem.
Druga połowa pokaże, czy Juventus utrzyma przewagę, czy może osłabione Napoli zdoła wyrównać i kontynuować dobrą serię przeciwko Bianconeri.






