Fiorentina pokonała AC Milan 1-0 w meczu 20. kolejki Serie A, dzięki bramce Pietro Comuzzo w 65. minucie spotkania. Mecz na Stadio Artemio Franchi został jednak przyćmiony kontrowersyjną czerwoną kartką dla trenera gospodarzy Paolo Vanoliego jeszcze w pierwszej połowie.
Decydujący moment meczu
Jedyną bramkę spotkania zdobył Pietro Comuzzo w 65. minucie po dośrodkowaniu z rzutu rożnego wykonanego przez Gudmundssona. Młody obrońca Fiorentiny wykorzystał zamieszanie w polu karnym Milanu, wyskakując najwyżej między Pavloviciem a Bartesaghim. Piłka po jego strzale głową odbiła się od słupka i wpadła do siatki.
Kontrowersyjne wykluczenie Vanoliego
Największym zamieszaniem pierwszej połowy było wykluczenie trenera Fiorentiny Paolo Vanoliego przez sędziego Massę. Do incydentu doszło w doliczonym czasie gry, gdy arbiter podyktował faul na rzecz Milanu po starciu Ndoura z Saelemakersem.
Vanoli nie zgodził się z decyzją sędziego i w geście frustracji kopnął piłkę. Massa natychmiast pokazał mu żółtą kartkę, ale włoski trener nie uspokajał się, kontynuując protesty. To skłoniło arbitra do pokazania mu bezpośredniej czerwonej kartki, co oznaczało konieczność opuszczenia strefy technicznej.
Reakcja kibiców
Decyzje sędziego Massy spotkały się z ostrą krytyką ze strony fanów Fiorentiny zgromadzonych na Stadio Franchi. Kibice głośno gwizdali na arbitra, szczególnie po zakończeniu pierwszej połowy, wyrażając swoje niezadowolenie z prowadzenia meczu.
Przebieg spotkania
Pierwsza połowa zakończyła się bezbramkowym remisem 0-0, mimo że obie drużyny miały swoje okazje. Christian Pulisic z Milanu zmarnował kilka dobrych sytuacji, nie potrafiąc wykorzystać dobrej współpracy z Nicklasem Füllkrugiem.
Fiorentina rozpoczęła mecz bardzo agresywnie, wywierając presję na obronę Milanu i zmuszając rywali do gry w defensywie. Gospodarze byli szczególnie aktywni na lewej flance, gdzie stwarzali zagrożenie pod bramką Maignana.
Zmiany i taktyka
W trakcie drugiej połowy obie drużyny dokonały szeregu zmian personalnych:
- W Fiorentinie na boisko weszli Ranieri, Fortini i Solomon, zastępując Gosensa, Parisiego i Gudmundssona
- Milan wprowadził Nkunku w miejsce Pavlovicia, a także Bartesaghiego, Rabiota i Leao
- Brescianini zastąpił Loftusa-Cheeka w środku pola
Znaczenie zwycięstwa
To zwycięstwo ma ogromne znaczenie dla Fiorentiny, która walczy o poprawę swojej pozycji w tabeli Serie A. Drużyna z Florencji zdobyła 4 punkty w ostatnich dwóch meczach, co daje nadzieję na wyjście z kryzysu.
Dla Milanu to kolejna strata punktów w wyjazdowym meczu, choć Rossoneri nadal pozostają jedyną drużyną niepokonaną na wyjeździe w tej edycji Serie A, z bilansem pięciu zwycięstw i czterech remisów.
Statystyki pokazują, że Milan to jedyna drużyna w Serie A, która nie przegrała jeszcze meczu wyjazdowego w tym sezonie. W pięciu największych ligach europejskich podobny rekord ma tylko Bayern Monachium.
Mecz potwierdził, że starcia między tymi zespołami zawsze dostarczają emocji i nieprzewidywalnych zwrotów akcji, kontynuując tradycję emocjonujących pojedynków z poprzednich sezonów.






