Chelsea podejmuje dziś Aston Villa na Stamford Bridge w meczu, który może znacząco wpłynąć na układ tabeli Premier League. The Blues znajdują się obecnie na piątej pozycji, siedem punktów za swoimi dzisiejszymi rywalami, którzy zajmują trzecie miejsce w lidze.
Maresca obserwuje z trybun
Trener Chelsea Enzo Maresca będzie zmuszony obserwować spotkanie z tylnych rzędów loży prasowej, ponieważ odbywa zawieszenie za otrzymanie żółtej kartki w meczu z Newcastle United. Włoski szkoleniowiec przyznał przed meczem, że sytuacja ta jest dla niego bardzo trudna.
"To bardzo trudne, ponieważ chciałbym być tam na ławce. Ale jednocześnie sztab szkoleniowy jest na miejscu i jestem z nimi w kontakcie, więc nie ma problemu" - powiedział Maresca w rozmowie ze Sky Sports.
Zmiany w składzie i problemy kadrowe
Maresca wprowadził kilka zmian w porównaniu do ostatniego meczu. Benoît Badiashile i Enzo Fernández zastąpili w podstawowym składzie Wesleya Fofanę i Malo Gusto. Trener potwierdził również powrót Jamie Gittensa, który opuścił poprzedni mecz z powodu kontuzji barku.
"Jamie nie było w składzie przeciwko Newcastle, ponieważ dzień wcześniej, podczas ostatniego treningu, miał problem z barkiem. Teraz wrócił i jest gotowy na mecz z Villa" - wyjaśnił włoski trener.
Kontuzje w zespole
Niestety, Jorrel Hato nie będzie dostępny na dzisiejsze spotkanie po tym, jak doznał kontuzji podczas rozgrzewki przed meczem z Newcastle. Maresca potwierdził, że holenderski obrońca będzie pauzował.
Intensywny okres meczowy
Chelsea czeka wyjątkowo intensywny okres - aż 11 meczów do końca stycznia, a następnie kolejne osiem lub dziewięć spotkań w lutym. Maresca podkreślił znaczenie rotacji składu w tym okresie.
"Myślę, że rotacja będzie bardzo ważna. Mamy 11 meczów do końca stycznia, ale potem w lutym będziemy mieli kolejne osiem lub dziewięć spotkań. To, jak dotrzemy do marca i kwietnia pod względem energii i rotacji, będzie bardzo istotne" - tłumaczył trener Chelsea.
Przebieg pierwszej połowy
Spotkanie rozpoczęło się w bardzo wysokim tempie. Cole Palmer, powracający po kontuzji, już w drugiej minucie miał pierwszą poważną okazję, ale jego strzał minął słupek bramki gości. Chelsea zdominowała początek meczu, kontrolując 77,1% posiadania piłki po 20 minutach gry.
Gospodarze stwarzali kolejne okazje bramkowe. Moises Caicedo i Cole Palmer próbowali przełamać defensywę Villa, ale ich strzały zostały zablokowane. W 18. minucie Enzo Fernández zmarnował doskonałą okazję, posyłając piłkę tuż obok słupka po świetnej akcji zespołowej.
Bramkarz Villa w akcji
Kluczową postacią pierwszej części meczu był bramkarz Aston Villa Emi Martínez, który w 24. minucie wykonał spektakularną interwencję, broniąc strzał João Pedro z bliskiej odległości.
Mecz charakteryzował się również drobnymi potyczkami między zawodnikami. Morgan Rogers z Villa otrzymał ostrzeżenie od sędziego Stuarta Attwella po tym, jak popchnął na ziemię Marca Cucurellę w odpowiedzi na wcześniejszy faul hiszpańskiego obrońcy.
Znaczenie meczu
Dla Chelsea dzisiejsze spotkanie to szansa na zmniejszenie dystansu do czołówki tabeli. Zespół z Londynu znajduje się obecnie siedem punktów za Aston Villa i potrzebuje zwycięstwa, aby utrzymać nadzieje na walkę o najwyższe lokaty w Premier League.
Aston Villa pod wodzą Unaia Emery'ego również dokonała zmian w składzie, wprowadzając Emi Buendíę i Donyella Malena w miejsce Amadou Onany i Olliego Watkinsa, co było zaskakującą decyzją, biorąc pod uwagę dotychczasową formę Watkinsa w tym sezonie.






