Dzisiejszy wieczór przyniesie jedno z najbardziej emocjonujących starć ćwierćfinału Carabao Cup, gdy Cardiff City podejmie Chelsea na Cardiff City Stadium. Spotkanie rozpocznie się o godzinie 21:00 czasu polskiego i może okazać się prawdziwym testem dla obu drużyn.
Palmer poza składem Chelsea
Największą informacją przed meczem jest brak Cole'a Palmera w składzie Chelsea. Enzo Maresca potwierdził, że gwiazda The Blues nie weźmie udziału w spotkaniu z powodu kontynuacji zarządzania jego minutami po niedawnych problemach zdrowotnych.
"Mamy wielu zawodników, którzy potrzebują ochrony. Cole to jeden z graczy, którzy zasługują na ochronę w tym momencie. W tej chwili nie jest dostępny do gry dwóch meczów w ciągu trzech dni" - wyjaśnił włoski szkoleniowiec.
Palmer, który niedawno wrócił do gry po problemach z pachwiną, a następnie z palcem u nogi, rozpoczął i strzelił gola w weekendowym zwycięstwie nad Evertonem. Jednak Maresca zdecydował się oszczędzić go na sobotni wyjazd do Newcastle.
Cardiff w doskonałej formie
Gospodarze przystąpią do meczu w znakomitych nastrojach. Cardiff City prowadzi w League One z czteropunktową przewagą nad najbliższymi rywalami, prezentując atrakcyjną piłkę pod wodzą Briana Barry-Murphy'ego.
Dla byłego obrońcy Cardiff, Daniela Gabbidona, obecna sytuacja klubu to prawdziwa odświeżająca zmiana:
"Bycie fanem Cardiff City w ostatnich sezonach było bardzo trudne. Piłka, którą serwowali poprzedni menedżerowie, to było prawie jak odrabianie prac społecznych podczas oglądania tej drużyny" - komentował na antenie BBC Radio 5 Live.
Spotkanie znajomych trenerów
Dzisiejszy mecz będzie również reunią dwóch szkoleniowców, którzy znają się z czasów pracy w Manchester City pod kierunkiem Pepa Guardioli. Maresca i Barry-Murphy współpracowali w akademii The Citizens, co dodaje osobisty wymiar dzisiejszemu starciu.
"Brian wykonuje fantastyczną pracę w Cardiff. Są liderami ligi, grają ładną piłkę i wygrywają mecze" - przyznał Maresca podczas konferencji prasowej.
Wyzwanie dla obu drużyn
Dla Cardiff to ogromna okazja do sprawdzenia się przeciwko mistrzom Klubowych Mistrzostw Świata. Brian Barry-Murphy podkreślił wagę momentu:
"To ogromna okazja dla wszystkich w szatni i atmosfera na stadionie będzie niesamowita. Chcemy pokazać się w najlepszym świetle i sprawić, by kibice byli z nas jak najbardziej dumni."
Chelsea z kolei będzie musiała radzić sobie bez kilku kluczowych zawodników. Oprócz Palmera, Maresca potwierdził, że wprowadzi rotacje w składzie, biorąc pod uwagę fakt, że niektórzy gracze rozegrali pięć meczów w ciągu ostatnich 12-13 dni.
Stawka meczu
Zwycięzca dzisiejszego spotkania awansuje do półfinału Carabao Cup, co dla Cardiff byłoby historycznym osiągnięciem w obecnych okolicznościach. Dla Chelsea to kolejna szansa na zdobycie trofeum w sezonie, w którym klub walczy również o wysokie miejsca w Premier League.
Atmosfera w Cardiff już od rana była wyjątkowa, a kibice Bluebirds liczą na sensację przeciwko znacznie wyżej notowanym rywalom z Londynu. Jak zauważył jeden z kibiców: "Mam nadzieję, że Cardiff stworzy dziś cud, ale myślę, że każdy zawodnik Chelsea kosztował więcej niż Cardiff jako klub!"
Mecz rozpocznie się o godzinie 21:00 i zapowiada się jako jedno z najciekawszych starć tej rundy Carabao Cup.






